+Nawrocki dodał, że podpisana przez niego ustawa nie jest wolna od wad. — Brakuje w niej dostatecznie precyzyjnej definicji patostreamingu. Powstają też wątpliwości co do egzekwowania prawa wobec transmisji prowadzonych spoza granic Rzeczypospolitej — stwierdził prezydent.
+W jego ocenie zastrzeżenia te są poważne i muszą zostać uwzględnione w przyszłych pracach legislacyjnych. — Zdecydowałem jednak, że niedoskonałość przepisów nie może oznaczać bezczynności wobec przemocy, poniżania człowieka i wykorzystywania dzieci dla internetowej popularności oraz pieniędzy — dodał.