Strzelanina w Danii. Są doniesienia o rannych. Wcześniej w mieście wybuchł pożar
Do strzelaniny doszło w mieście Aalborg na północy Danii. Ranne zostały trzy osoby, w tym jeden z funkcjonariuszy policji. Wieczorem pojawiły się informacje o jednej ofierze śmiertelnej.
± W komunikacie przekazanym w godzinach popołudniowych mediom poinformowano, że początkowo funkcjonariuszy wezwano w związku z pożarem jednego z budynków przemysłowych. "Później okazało się, że Gdy dotarli na miejscu doszło również do strzelaniny" — cytuje informację policji dziennik "Ekstra Bladet". Zgodnie z nią po przybyciu funkcjonariuszy w ich kierunku padły strzały. miejsce, zostali ostrzelani, na co odpowiedzieli ogniem.
− Soeren Pejtersene z regionalnej policji poinformował w rozmowie z TV 2 Nord, że funkcjonariusze nie mogą ujawnić więcej informacji dotyczących stanu rannych, którymi są: jeden z funkcjonariuszy, napastnik oraz osoba postronna. — Nie możemy powiedzieć nic więcej o stanie zdrowia osób, ale jest on poważny. Policja wysłała duże siły w rejon zdarzenia — przekazał rzecznik.
− Policjanci wezwali mieszkańców do natychmiastowego opuszczenia okolicy i znalezienia bezpiecznego miejsca.
+ Pierwotnie funkcjonariusze nie ujawniali szczegółów dotyczących stanu rannych, którymi okazali się: jeden z funkcjonariuszy, napastnik oraz osoba postronna. Wieczorem jednak policja poinformowała o jednej ofierze śmiertelnej.
+ Jak podkreślił inspektor policji Clausa Danoe, ofiara nie zginęła w wyniku wymiany ognia między podejrzanym sprawcą a policją. — Trwa intensywne śledztwo, zdarzenie traktujemy jednak jako odosobniony incydent, niezwiązany ze środowiskiem gangów — zaznaczył Danoe na konferencji prasowej. Dodał również, że motyw wciąż pozostaje nieznany.
+ Poważnie ranny w szyję został domniemany sprawca strzelaniny, co pozwoliło na jego ujęcie. Stan policjanta postrzelonego w nogę w wyniku interwencji określono jako stabilny.