Treść
± Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca 2024 r. Tego dnia wyjechała wczesnym rankiem rowerem do sklepu mięsnego w pobliskim Rypinie, gdzie pracowała jako ekspedientka. Po pracy wsiadła na rower i ruszyła w drogę powrotną do domu. Między godz. 13 a 14 znajomy miał ją jeszcze widzieć w miejscowości Rojewo, ok. kilometra od domu, w którym po śmierci męża Jowita Zielińska mieszkała z teściami. Ale nigdy tam nie dotarła. Gdy zaniepokojeni bliscy próbowali się z nią skontaktować ok. godz. 15, jej telefon był już nieaktywny. Niedługo potem zgłoszono zaginięcie.
+ Czytaj także: Karolina wyszła do szkoły i zniknęła. 25 lat później nadal bez odpowiedzi. Dramatyczny apel jej mamy
+ Czytaj także: Po Jowicie został tylko rower. Znajomy 30-latki przerywa milczenie. "Nie myliłem się"