Subiektywny tydzień Zawioły. Weto Nawrockiego i ultimatum Kaczyńskiego
± Pytanie czy małżeństwo wymaga walki w jego obronie. Prezydent mówi w uzasadnieniu: „nie można zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa”. Nikt jednak nie podważa owego szczególnego statusu. Wprowadzenie ustawy o osobie najbliższej nie obniża rangi małżeństwa, nie zastępuje go. Chodzi tylko i wyłącznie o wybór lepszej dla siebie opcji wspólnego życia. Co w tym złego? Co złego przyniesie to społeczeństwu? Co złego w tym, że żyjący ze sobą partnerzy będą ze sobą jeszcze szczęśliwsi i przede wszystkim spokojniejsi? Słowa: jeśli chcecie mieć przywileje – zawrzyjcie małżeństwo, są próbą narzucenia swojej woli: małżeństwo albo nic. Nie ma chęci znalezienia trzeciej drogi, próby pójścia na rękę tym, którzy małżeństwa nie chcą.
± - Sejm obsadził dwa dość znaczące stanowiska. Rzeczniczką Praw Obywatelskich została Sylwia Gregorczyk-Abram, a nowym szefem Instytutu Pamięci Narodowej Mateusz Szpytma. Te dwa wybory pokazują, że w naszym kraju niemal każdy wybór, słusznie czy nie, wywoływać będzie polityczne napięcie. I, że głosowania odbywać się będą według klucza partyjnego.
+ Pytanie czy małżeństwo wymaga walki w jego obronie. Prezydent mówi w uzasadnieniu: „nie można zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa”. Nikt jednak nie podważa owego szczególnego statusu. Wprowadzenie ustawy o osobie najbliższej nie obniża rangi małżeństwa, nie zastępuje go. Chodzi tylko i wyłącznie o wybór lepszej dla siebie opcji wspólnego życia.