PiS na krawędzi. Kaczyński zabiera głos
"Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce" - napisał w portalu X Jarosław Kaczyński. W ten sposób...
− Więcej informacji podamy za chwilę
+ "Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?" - pyta Kaczyński w swoim wpisie.
+ W Prawie i Sprawiedliwości trwa operacja "porządkowania szeregów", która w rzeczywistości jest próbą zduszenia buntu. Prezes Jarosław Kaczyński nakazał rozwiązanie wszystkich stowarzyszeń i fundacji założonych przez polityków PiS, widząc w nich zarzewie wewnętrznego rozbicia i zagrożenie dla subwencji partyjnej.
+ Według ustaleń Wirtualnej Polski, plan na "buntowników" jest krótki: kto nie złoży deklaracji o likwidacji swojej organizacji do końca lipca, ten wylatuje z partii.
+ Na razie jednak kłótnie i przerzucanie się publicznymi deklaracjami trwa w najlepsze. W niedzielę ponownie głos w tej sprawie zabrał zatem prezes partii. "W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają, i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia. Tylko zjednoczeni wygramy, a Polska potrzebuje dzisiaj realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość. Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę" - napisał.
+ Kaczyński dodał jednocześnie, że "uchwalone reguły i decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca br. obowiązują, ale nie oznacza to, że aktywność obecnych członków stowarzyszenia nie może przybrać innego, wewnątrzpartyjnego charakteru. Potrzebna jest tylko dobra wola i brak publicznych kłótni".