Hiszpanie mistrzami świata. Messi łzami pożegnał się z mundialami
− Hiszpanie po raz drugi zostali mistrzami świata. Zdetronizowali Argentyńczyków, którzy cztery lata temu triumfowała w Katarze.
− To było starcie jednej z najskuteczniejszych drużyn tego turnieju, Argentyny, która strzeliła aż 19 goli, z najskuteczniejszą defensywą. Hiszpanie w siedmiu poprzednich meczach stracili tylko jednego gola. Do ich bramki zdołała trafić jedynie Belgia w meczu ćwierćfinałowym.
− To było także dopiero drugie starcie tych drużyn w finałach mistrzostw świata. Poprzednim razem te dwie ekipy mierzyły się na mundialu w 1966 r., kiedy "Albicelestes" w fazie grupowej pokonali Hiszpanię 2:1.
− Tym razem górą była "La Furia Roja", która wygrała po dogrywce 1:0 i goli Ferrana Torresa.
+ Po raz pierwszy w historii finał mistrzostw świata połączył aktualnego mistrza Europy z aktualnym mistrzem świata i zdobywcą Copa America. Lepsza okazała się Hiszpania. Po dogrywce pokonała Argentynę 1:0 i sięgnęła po drugi w historii tytuł mistrzów świata.
+ Wielki finał mundialu w USA oglądały tysiące kibiców oraz wiele znanych postaci ze świata polityki, sportu i rozrywki. Spotkanie było zwieńczeniem rekordowego turnieju rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
+ Przed pierwszym gwizdkiem hymn USA wykonała Jennifer Hudson. Krótkie przemówienie wygłosił również Tom Cruise. — Futbol łączy ludzi. Zamienia nieznajomych w przyjaciół i przypomina nam, co mamy ze sobą wspólnego — powiedział aktor.
+ Na stadionie pojawili się prezydent USA Donald Trump i jego żona Melania. Po meczu amerykański przywódca wraz z szefem FIFA Giannim Infantino wręczył zwycięzcom Puchar Świata.
+ Wśród gości znaleźli się także Mick Jagger, Matt Damon, Will Ferrell i Adrien Brody. Finał oglądał również kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski, od niedawna zawodnik Chicago Fire.
+ Sędzią spotkania był Słoweniec Slavko Vincić, który w marcu prowadził barażowy mecz o awans na mundial pomiędzy Szwecją a Polską, wygrany przez gospodarzy 3:2.
+ Hiszpania przystępowała do finału po triumfach w Lidze Narodów w 2023 r. i mistrzostwach Europy w 2024. Dzień przed spotkaniem kapitan Rodri podkreślał, że sukces reprezentacji był efektem długiego procesu. — Przeszliśmy przez stopniowy proces rozwoju, w którym drużyna dojrzewała przez ostatnie lata — zaznaczył.
+ Hiszpanie wyszli w identycznym składzie jak w wygranym półfinale z Francją. W ekipie Argentyny od pierwszej minuty pojawili się Gonzalo Montiel, Rodrigo De Paul i Nicolas Gonzalez, którzy wcześniej zaczynali na ławce rezerwowych.
+ Od początku przewagę mieli mistrzowie Europy. Długo utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili stworzyć wielu groźnych sytuacji. W 39. minucie mocny strzał oddał Mikel Oyarzabal, jednak Emiliano Martinez pewnie interweniował. Chwilę później z dystansu próbował Marc Cucurella, lecz piłka minęła słupek.
+ W przerwie kibice obejrzeli widowisko przygotowane na wzór Super Bowl. Trwający niemal pół godziny show rozpoczęła Madonna, która wjechała na stadion specjalnym pojazdem w asyście Ronaldo i Ronaldinho. Później wystąpili także Shakira i Justin Bieber.
+ Po pełnym goli meczu o trzecie miejsce, w którym Anglia pokonała Francję 6:4, finał miał zupełnie inny charakter. Także po przerwie dominowali Hiszpanie, ale brakowało konkretów. Strzały najczęściej trafiały w ręce Martineza, a skrzydłowi Lamine Yamal i Inaki Williams podejmowali złe decyzje w decydujących momentach.
+ Argentyńczycy skupiali się przede wszystkim na obronie i coraz częściej przerywali akcje rywali faulami. Do końca regulaminowego czasu gry nie oddali nawet jednego strzału, również niecelnego. W doliczonym czasie drugą żółtą kartkę zobaczył Enzo Fernandez, pozostawiając mistrzów świata w osłabieniu.
+ Dogrywka przebiegała pod dyktando Hiszpanów. W 96. minucie trafili nawet do siatki, ale sędzia dopatrzył się wcześniej faulu. Dziesięć minut później przyszło jednak rozstrzygnięcie. Po ofiarnym zagraniu głową Williamsa do piłki dopadł Ferran Torres, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Napastnik huknął pod poprzeczkę i dał Hiszpanii prowadzenie.
+ W 113. minucie Torres ponownie pokonał bramkarza Argentyny, lecz gol nie został uznany z powodu niewielkiego spalonego. Dopiero w końcówce dogrywki Argentyńczycy ruszyli do ataku, ale nie byli w stanie zagrozić rywalom. Do ostatniego gwizdka nie oddali ani jednego celnego strzału.
+ Hiszpania wygrała 1:0 i po raz drugi w historii zdobyła mistrzostwo świata. Wcześniej dokonała tego w 2010 r., gdy również po dogrywce pokonała Holandię. Jednocześnie została rekordzistą pod względem liczby kolejnych zwycięstw, notując 38 wygraną z rzędu.
+ Tegoroczny mundial był pierwszym organizowanym przez trzy państwa i pierwszym z udziałem 48 reprezentacji. Turniej trwał rekordowe 39 dni, a do wyłonienia mistrza potrzebne były aż 104 spotkania. Kolejne mistrzostwa świata odbędą się w 2030 r. Ich gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko, a trzy pierwsze mecze zostaną rozegrane w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju z okazji setnej rocznicy pierwszego mundialu.