Morawiecki chce mieć własne ugrupowanie? Sasin: to oczywiste
± - Dostrzegam dokładnie taką narrację, która jest po pierwsze nieprawdziwa, po drugie jest mocno niesprawiedliwa. Wręcz bym nawet, nawet powiedział, że jest taka ojkofobiczna w stosunku do własnej partii. Bo jeśli zdecydowaną większość własnej partii uważa się za taką zacofaną, taką, która nie stawia na rozwój, nie ma na myśli tej Polski zasobnej, wielkiej, jak mawia pan premier Morawiecki, rozwijającej się, dającej Polakom bezpieczeństwo i szansę na lepsze życie, to rzeczywiście to jest coś, co po pierwsze nie jest prawdziwe, bo Prawo i Sprawiedliwość w całości jest właśnie taką formacją, co udowodniło, rządząc przez 8 lat - mówił.
± - Mamy dzisiaj lidera. To jest pan prezes Jarosław Kaczyński, niekwestionowany lider i nie należy go kwestionować, bo to jest nasza moc wielka, wielka moc, jego doświadczenie, jego umiejętności polityczne, jego skuteczność. Z drugiej strony mamy kandydata na premiera, profesora Przemysława Czarnka. Liderzy są wyraźnie wyznaczeni - zaznaczył.