Treść
± W poniedziałek było podobnie. Groźna pogoda dała się we znaki m.in. skutki burzy najmocniej odczuli mieszkańcy Szczecina i turyści przebywający w województwie zachodniopomorskim. Jak podaje TVN24, Dariusz Schacht, rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, przekazał, że między godz. 8 a 16 strażacy odnotowali 10 interwencji związanych z warunkami atmosferycznymi.
− Już w niedzielę IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed burzami dla 15 województw. Komunikaty obejmowały znaczną część kraju w związku z warunkami sprzyjającymi gwałtownym zjawiskom.
− Państwowa Straż Pożarna poinformowała we wpisie na platformie X w poniedziałek rano, że w niedzielę zanotowała łącznie 1613 zgłoszeń związanych z przejściem frontu burzowego. Najwięcej interwencji dotyczyło trzech województw: małopolskiego, śląskiego i lubelskiego.
− - Interwencje dotyczyły usuwania skutków silnego wiatru (przewrócone drzewa, połamane gałęzie), wypompowywania wody z zalanych budynków i terenów i zabezpieczania uszkodzonych dachów - wyjaśniono.
− Burzowe chmury pojawiły się również na Dolnym Śląsku. W miejscowości Wykroty w powiecie bolesławieckim piorun trafił w wierzbę.
+ Gwałtowna ulewa w krótkim czasie zalała kilka ruchliwych ulic w Szczecinie. Nieprzejezdne było rondo przy Dworcu Głównym i ul. Kolumba. Z podtopieniami służby walczyły na Starkiewicza i Dąbrowskiego.