Idealna obrona powietrzna, która poradzi sobie z dronami. Tak mogłaby wyglądać
± "Działa" mikrofalowe nie zostały jeszcze przetestowane w rzeczywistych warunkach bojowych, ale już teraz uważa się je za jeden z filarów przyszłej obrony przeciwlotniczej. Zakłada się, że takie urządzenia będą niszczyć elektronikę pokładową dronów (i rakiet), a ponadto można je wykorzystać do zniszczenia całego roju bezzałogowych statków powietrznych jednym "strzałem". Podczas testów amerykański system Leonidas zniszczył jednocześnie 49 dronów. Jednak przed wdrożeniem takiej broni należy rozwiązać szereg problemów: na przykład wyeliminować "bratobójczy ogień" skierowany na elektronikę własnych systemów — zarówno wojskowych, jak i cywilnych.
+ Podczas testów amerykański system Leonidas zniszczył jednocześnie 49 dronów. Jednak przed wdrożeniem takiej broni należy rozwiązać szereg problemów: na przykład wyeliminować "bratobójczy ogień" skierowany na elektronikę własnych systemów — zarówno wojskowych, jak i cywilnych.