← wróć
Onet 3 obserwowane zmiany

Przemysław Czarnek odpowiada na żądanie szefa MON. "Chłopie"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Przemysław Czarnek odpowiada na żądanie szefa MON. "Chłopie"
zobacz pełne wydarzenie →
nagłówek lead akapit zmieniony zaobserwowano 21.07 11:10 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Przemysław Czarnek odpowiada na słowa żądanie szefa MON. "Ty jesteś w rządzie, nie ja" "Chłopie"

Lead

— Wewnętrzne spory przyjmuję z zażenowaniem — powiedział Przemysław Czarnek, komentując wewnętrzne spory w PiS-ie. W czasie konferencji prasowej przypomniał również o ultimatum dla członków partii. Odniósł się też do wypowiedzi szefa MON, który wzywał go do dymisji.

Treść

± — To oświadczenie przyjmuję nawet z zadowoleniem, bo jest w nim jedna bardzo ważna refleksja: pan Mateusz Morawiecki, co mnie bardzo cieszy cieszy, chce być w PiS-ie — powiedział, odnosząc się do nagrania, zamieszczonego przez byłego premiera w mediach społecznościowych.

± Przemysław Czarnek zaapelował również do zakończenia o zakończenie wewnętrznych sporów.

± — Sprawa jest prosta: zdecydowana większość klubu na dzisiaj złożyła już deklarację, że nie jest w żadnym stowarzyszeniu i może ją [deklarację] złożyć. A jeżeli jej nie złoży, to może dalej działać poza partią Prawo i Sprawiedliwość Sprawiedliwość, a w klubie, są takie rozwiązania również — zaproponował. Dalej Czarnek zażądał jedności całego środowiska PiS-u.

± Polityk został również zapytany o ewentualne ustąpienie z kandydowania na stanowisko premiera. Przywołał wówczas słowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który komentując jego słowa na temat pomocy Ukrainie, zażądał "dymisji" Czarnka jako kandydata na premiera. — W piątek słyszałem, że Kosiniak-Kamysz w jakimś szale żądał ode mnie dymisji. Z czego? Chłopie, czego, chłopie? Ty jesteś w rządzie, nie ja, Kosiniak-Kamysz już się czuje w opozycji, jeszcze chwilkę, zaraz będzie pan w opozycji, będzie mógł pan żądać naszej dymisji — powiedział rozbawiony.

+ Polityk został również zapytany o ewentualne ustąpienie z kandydowania na stanowisko premiera. Przywołał wówczas słowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który komentując jego słowa na temat pomocy Ukrainie, zażądał "dymisji" Czarnka jako kandydata na premiera.

nagłówek zaobserwowano 21.07 10:50 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Przemysław Czarnek komentuje oświadczenie Mateusza Morawieckiego. "Ja się bardzo cieszę" odpowiada na słowa szefa MON. "Ty jesteś w rządzie, nie ja"

Treść

+ Polityk został również zapytany o ewentualne ustąpienie z kandydowania na stanowisko premiera. Przywołał wówczas słowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który komentując jego słowa na temat pomocy Ukrainie, zażądał "dymisji" Czarnka jako kandydata na premiera. — W piątek słyszałem, że Kosiniak-Kamysz w jakimś szale żądał ode mnie dymisji. Z czego? Chłopie, Ty jesteś w rządzie, nie ja, Kosiniak-Kamysz już się czuje w opozycji, jeszcze chwilkę, zaraz będzie pan w opozycji, będzie mógł pan żądać naszej dymisji — powiedział rozbawiony.

+ — Ja teraz żądam dymisji pana Kosiniaka-Kamysza, bo on ma z czego dymisjonować, nie ja. Ja jestem posłem na Sejm RP — dodał.

akapit zmieniony zaobserwowano 21.07 10:50 · kopiuj link do tej zmiany

Przemysław Czarnek komentuje oświadczenie Mateusza Morawieckiego. "Ja się bardzo cieszę"

Treść

± — Ja się bardzo cieszę, bo ja czerwiec spędziłem z premierem Morawieckim w terenie i byłem z tego dumny, że mogę z premierem Prawa i Sprawiedliwości, rządu PiS, rządu polskiego (...) mówić o tym co było i o tym co będzie. I chciałbym dalej to robić. Ale do tego potrzebne jest minimum lojalności wobec partii PiS — stwierdził.

+ Przemysław Czarnek zaapelował również do zakończenia wewnętrznych sporów.

+ — Sprawa jest prosta: zdecydowana większość klubu na dzisiaj złożyła już deklarację, że nie jest w żadnym stowarzyszeniu i może ją [deklarację] złożyć. A jeżeli jej nie złoży, to może dalej działać poza partią Prawo i Sprawiedliwość a w klubie, są takie rozwiązania również — zaproponował. Dalej Czarnek zażądał jedności całego środowiska PiS-u.