← wróć
RMF24 2 obserwowane zmiany

Tak może wyglądać rosyjska prowokacja. Kosiniak-Kamysz o użyciu ukraińskich dronów

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 21.07 13:40 · kopiuj link do tej zmiany

Tak może wyglądać rosyjska prowokacja. Kosiniak-Kamysz o użyciu ukraińskich dronów

Treść

± Kosiniak-Kamysz mówiąc o ochronie granic wspominał, że „nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej”. Dodał, że podczas komitetu rozmawiano także o kwestii cyberbezpieczeństwa i narastających akcji dezinformacyjnych.

− Szef MON dodał, że zagrożone taką operacją mogą być Polska, kraje bałtyckie, Finlandia czy Rumunia. Podczas posiedzenia komitetu rozmawiano także o innych zagrożeniach hybrydowych, którymi Rosja wywiera presję na Zachód - mowa między innymi o zakłócaniu sygnału GPS, czy organizowaniu akcji dywersyjnych.

+ Szef MON dodał, że zagrożone taką operacją mogą być Polska, kraje bałtyckie, Finlandia czy Rumunia. Zapewnił też, że wojsko, straż graniczna, policja, służby specjalne i sojusznicy na wschodnim flance NATO współpracują ze sobą, a także, że rząd współpracuje w kwestii ochrony powietrznej z ukraińskim siłami zbrojnymi.

+ Kosiniak-Kamysz mówiąc o ochronie granic wspominał, że „nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej”. Zauważył, że przed wetem prezydenta do ustawy wprowadzającej program SAFE, rząd chciał wyposażyć straż graniczną m.in. w systemy antydronowe. Oświadczył, że ten plan zostanie zrealizowany.

zmiana treści zaobserwowano 21.07 12:10 · kopiuj link do tej zmiany

Tak może wyglądać rosyjska prowokacja. Kosiniak-Kamysz o użyciu ukraińskich dronów

Treść

− Wcześniej szef MON przytoczył inne z tematów poruszanych na wtorkowych obradach – wśród nich między innymi ustalenia z tegorocznego szczyty NATO w Ankarze, który się odbył początku lipca. Podkreślił, że postanowienia ze szczytu są przez wszystkie państwa realizowane i Polska też będzie dalej uczestniczyła we wspieraniu Ukrainy.

− Artykuł w trakcie aktualizacji.

+ Kosiniak-Kamysz mówiąc o ochronie granic wspominał, że „nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej”. Dodał, że podczas komitetu rozmawiano także o kwestii cyberbezpieczeństwa i narastających akcji dezinformacyjnych.

+ Zapewnił, że rząd radzi sobie z „rosyjską propagandą”. Nie poradzimy sobie, jak ta rosyjska propaganda będzie powielana przez Polaków, przez nas samych. To wtedy rodzi się ogromny niebezpieczeństwo i wszystkim uczulam, że w weryfikacji źródeł - zaapelował szef MON.

+ Do rosyjskiej propagandy nawiązał we wtorek w rozmowie z PAP rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Warto przypomnieć, że Rosjanie często wykorzystują Ukraińców, szczególnie młodych, do działań dywersyjnych - powiedział rzecznik. Przypomniał sprawę 18-letniego Ukraińca, który usłyszał 47 zarzutów dotyczących dywersji i sabotażu

+ Szef MON przypomniał też, że na lipcowym szczycie NATO w Ankarze podjęto decyzję o rozbudowie natowskiej sieci rurociągów paliwowych CEPS (Central Europe Pipeline System) na obszar Europy Środkowo-Wschodniej. Zbudowana w latach 50. XX w. sieć, którą transportowane jest paliwo lotnicze do baz wojskowych NATO i lotnisk cywilnych w Zachodniej Europie, obecnie ma długość ok. 5 tys. km i łączy Francję, Belgię, Luksemburg, Holandię i Niemcy.

+ Kosiniak-Kamysz oświadczył, że we wtorek komitet podjął decyzję o zgłoszeniu Polski jako miejsca, w którym „powinno być ulokowane centrum zarządzania tym projektem, centrum budowy tych rurociągów paliwowych”. Zapewnił, że taka infrastruktura będzie służyć Polsce zarówno w trakcie pokoju, jak i wojny. To jest najlepszy przykład dual use - ocenił.