Tak może wyglądać rosyjska prowokacja. Kosiniak-Kamysz o użyciu ukraińskich dronów
± Kosiniak-Kamysz mówiąc o ochronie granic wspominał, że „nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej”. Dodał, że podczas komitetu rozmawiano także o kwestii cyberbezpieczeństwa i narastających akcji dezinformacyjnych.
− Szef MON dodał, że zagrożone taką operacją mogą być Polska, kraje bałtyckie, Finlandia czy Rumunia. Podczas posiedzenia komitetu rozmawiano także o innych zagrożeniach hybrydowych, którymi Rosja wywiera presję na Zachód - mowa między innymi o zakłócaniu sygnału GPS, czy organizowaniu akcji dywersyjnych.
+ Szef MON dodał, że zagrożone taką operacją mogą być Polska, kraje bałtyckie, Finlandia czy Rumunia. Zapewnił też, że wojsko, straż graniczna, policja, służby specjalne i sojusznicy na wschodnim flance NATO współpracują ze sobą, a także, że rząd współpracuje w kwestii ochrony powietrznej z ukraińskim siłami zbrojnymi.
+ Kosiniak-Kamysz mówiąc o ochronie granic wspominał, że „nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej”. Zauważył, że przed wetem prezydenta do ustawy wprowadzającej program SAFE, rząd chciał wyposażyć straż graniczną m.in. w systemy antydronowe. Oświadczył, że ten plan zostanie zrealizowany.