Kreml liczył na osłabienie Ukrainy. Nominacja Chmary może pokrzyżować te nadzieje [OPINIA]
± Rzeź jest tak zacięta, duża, że rosyjscy rekruterzy działający w ubogich krajach są z nich wyrzucani, o czym donosi Bloomberg. Na przykład rząd Botswany podniósł alarm w związku z rosnącą "niepokojącą liczbą" swoich obywateli, którzy są nakłaniani pod fałszywymi pretekstami — takimi jak fałszywe oferty pracy lub szkoleń wojskowych szkolenia wojskowe — do wyjazdu do Rosji, by następnie zostać zmuszonymi i skierowanymi do aktywnej walki na froncie wojny w Ukrainie, gdzie w większości giną.
± Nowym ministrem obrony Zełenskiego jest Jewhenij Chmara, ekspert ds. zwalczania terroryzmu oraz nowych technologii i dronów, który kierował atakami na terytorium Rosji i koordynował spektakularną "Operację Pajęczyna" w 2025 r. Jego zespoły do operacji specjalnych ukryły 117 potężnych dronów i przetransportowały je w kontenerach do odległych rosyjskich baz. W tym samym czasie pokrywy kontenerów zostały zdalnie otwarte, a roje dronów zniszczyły kluczowe samoloty o wartości 7 mld dol. (26 mld 534 mln zł). Była to operacja pomysłowa, mistrzowska i skuteczna.
± "Podejmując decyzję, która może okazać się najbardziej szkodliwą decyzją w kontekście wojny w ostatnich latach, prezydent Wołodymyr Zełenski postanowił właśnie zwolnić człowieka, który był siłą napędową tej zmiany sytuacji. Po miesiącach konfliktu między Fedorowem a głównodowodzącym Sił Zbrojnych Ołeksandrem Syrskim — który wyznaje odmienną strategiczną wizję świata i kulturę przywództwa — Zełenski opowiedział się po stronie Syrskiego. Decyzja ta nosi wszystkie wszelkie znamiona tendencji Zełenskiego do zwalniania najwyższych urzędników i dowódców, którzy stają się zbyt popularni, przed hipotetycznymi wyborami, które nigdy się nie odbędą, jeśli Rosja pokona Ukrainę" — napisal napisał serwis.