← wróć
Interia 2 obserwowane zmiany

"Biedy nie ma". Tusk zapowiada limit zarobków lekarzy w ochronie zdrowia

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 21.07 12:50 · kopiuj link do tej zmiany

"Biedy nie ma". Tusk zapowiada limit zarobków lekarzy w ochronie zdrowia

Treść

± Najwięcej emocji - jak przyznał premier - budzą dziś niejasne zasady wynagradzania części lekarzy oraz tzw. "kominy płacowe". kominy płacowe. Donald Tusk zapowiedział, że Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekty ustaw i rozporządzeń, które mają uporządkować system i zwiększyć jego przejrzystość.

± - Biedy nie ma - powiedział stwierdził Tusk. Jak dodał, taka kwota odpowiada pracy na poziomie dwóch pełnych etatów i oznacza maksymalnie około 250 zł za godzinę.

± Jak dodał, Dodał, że limit 76 tys. 800 zł miesięcznie odpowiada pracy w wymiarze dwóch pełnych etatów. Według premiera rozwiązanie ma również zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów i ograniczyć nadużycia związane z nadmiernym czasem pracy lekarzy.

zmiana treści zaobserwowano 21.07 12:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Biedy nie ma". Tusk zapowiada limit zarobków lekarzy w ochronie zdrowia

Lead

Rząd chce wprowadzić limit wynagrodzeń ograniczyć najwyższe wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznej ochronie zdrowia. Premier Donald Tusk zapowiedział, zapowiedział we wtorek, że maksymalne miesięczne maksymalny

Treść

± Rząd chce wprowadzić limit wynagrodzeń ograniczyć najwyższe wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznej ochronie zdrowia. Premier Donald Tusk zapowiedział, zapowiedział we wtorek, że maksymalne miesięczne wynagrodzenie będzie wynosić 76,8 maksymalny miesięczny limit wynagrodzenia wyniesie 76 tys. 800 zł. - Biedy nie ma - skomentował podczas przed posiedzenia rządu. Rady Ministrów. Zmiany mają zwiększyć przejrzystość systemu i wyeliminować nadużycia.

+ Premier podkreślił, że proponowany limit nie ma na celu obniżenia wynagrodzeń lekarzy, lecz uporządkowanie systemu. Jak zaznaczył, lekarze w Polsce nadal będą mogli zarabiać "bardzo wyraźnie powyżej średniej europejskiej".

+ - Nie chodzi o wzbudzanie emocji ani o to, żeby lekarze zarabiali źle. Wręcz przeciwnie. Ta propozycja oznacza, że polscy lekarze i tak będą zarabiali bardzo wyraźnie powyżej średniej europejskiej - mówił Tusk.

+ Jak dodał, limit 76 tys. 800 zł miesięcznie odpowiada pracy w wymiarze dwóch pełnych etatów. Według premiera rozwiązanie ma również zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów i ograniczyć nadużycia związane z nadmiernym czasem pracy lekarzy.

+ - Chodzi o bezpieczeństwo pacjenta i wyeliminowanie pola do nadużyć. Zdarzały się przypadki, że pracowano większą liczbę godzin, niż ma doba, i to w kilku miejscach - powiedział Tusk.

+ Donald Tusk zapowiedział również odejście od wynagrodzeń naliczanych jako procent od wartości wykonywanych procedur medycznych.

+ - Leczenie nie jest po prostu brutalnym biznesem. Liczenie procentu od procedury doprowadzało do sytuacji, które wzbudziły uzasadnione emocje. Te wielotysięczne wynagrodzenia za godzinę muszą się skończyć i dzięki tym rozwiązaniom powinny się skończyć - powiedział premier.

+ Szef rządu zapowiedział także pełną jawność kontraktów zawieranych przez wszystkie jednostki korzystające ze środków publicznych.

+ - To nie jest wymierzone w jakąś grupę zawodową, na przykład w lekarzy. Wszyscy bez wyjątku w Polsce, którzy korzystają ze środków publicznych, są zobowiązani do przejrzystości - podkreślił.

+ Premier przypomniał również o podpisanej ustawie, dzięki której Ministerstwo Zdrowia będzie mogło - na podstawie numeru PESEL - identyfikować wynagrodzenia lekarzy osiągane w różnych miejscach pracy.

+ - Nie po to, żeby epatować opinię publiczną czy media tymi zarobkami, tylko po to, żeby realistycznie ocenić, na ile ustawy są realizowane i na ile racjonalnie działają jednostki korzystające z pieniędzy NFZ - wyjaśnił.

+ Donald Tusk poinformował również, że trwają prace nad tzw. e-kolejką. Jak wyjaśnił, rozwiązanie ma zastąpić papierowe "zeszyty" i uniemożliwić omijanie kolejki przez polityków, osoby znane czy innych pacjentów.

+ Premier zapowiedział, że projekty ustaw przejdą obowiązkowe konsultacje społeczne, a następnie trafią pod obrady Sejmu. Jak ocenił, początek września jest "bardzo realistycznym" terminem. Dodał, że część rozwiązań zostanie wcześniej przyjęta w formie rozporządzeń.