Dwa tygodnie wznowionej wojny w Iranie. Eskalacja bez wyjścia
± Po pięciu miesiącach wojna w Iranie jest w USA mniej popularna niż wojna w Iraku. Wstępne porozumienie umarło, od dwóch tygodni trwa wymiana ognia nad Zatoką Perską. I trudno dziś o scenariusz, w którym wojna kończy się kończy niedługo a obie strony wychodzą z tej konfrontacji z twarzą
± Jeszcze jeden wynik: samo konto Białego Domu w serwisie X podało wynik sondażu firmy Big Data Poll na temat wsparcia dla porozumienia z Iranem. I tutaj… 60 proc. badanych to poparcie wyraża (wobec 24 proc. sprzeciwu). To sondaż sprzed niemal miesiąca (przeprowadzony w dniach 26-28 czerwca), ale Biały Dom pochwalił się nimi nim 20 lipca. To może sugerować niekompetencję – być może ktoś zapomniał usunąć zaplanowany wcześniej post. Bo jego wyniki idą w zupełnie inną stronę niż obecne działania Amerykanów w Iranie. Ale Jednak w momencie pisania tych słów post wisi już niemal dobę.
± Według „Washington Post” agencje wywiadowcze poinformowały Trumpa, że w obecnej sytuacji jest mało możliwe, by Iran ugiął się pod obecną presją militarną. Z kolei „Wall Street Journal” 19 lipca napisał na podstawie rozmów z anonimowymi źródłami w amerykańskiej armii, że widać, że Irańczycy przebijają się przez amerykańskie systemy obronne, a irańskie pociski latają z prędkością, której Amerykanie się nie spodziewali.
± Mimo tego na dziś nie widać ma obecnie sygnałów, by armia USA miała w najbliższych dniach się zatrzymać. A Iran nie cofa się przed mocną odpowiedzią na amerykańskie ataki. W efekcie w irańskich atakach po 7 lipca zginęła czwórka amerykańskich żołnierzy, około setka odniosła setki odniosło obrażenia (według armii zdecydowana większość z nich wróciła już do służby).
± Przypomnijmy krótko: wojna Wojna w pełni wróciła do Iranu, cieśniny Ormuz i całego regionu Zatoki Perskiej po 7 lipca. Tego dnia Irańczycy zaatakowali trzy statki komercyjne w cieśninie Ormuz.
± Przypomnijmy, że w ramach podpisanego 17 czerwca wstępnego porozumienia między USA i Iranem (które teoretycznie kończyło wojnę) przedwojenny ruch miał do cieśniny wrócić w ciągu 30 dni. Umowa była jednak oszczędna co do szczegółów. Iran starał się więc narzucić swoją kontrolę nad całą cieśniną Ormuz. Irańczycy starali się kontrolować też statki płynące jej południową częścią, w okolicy Omanu. Kilka z nich zignorowało irańskie ostrzeżenia. W efekcie irańskiego ataku, ataku Amerykanie rozpoczęli ostrzał południowej części Iranu, z czasem rozszerzając zakres ataków.
± W odpowiedzi na to Irańczycy wrócili do regularnych ataków na arabskie kraje Zatoki Perskiej, w których Amerykanie mają swoje bazy wojskowe. Irańskie ataki nie ograniczają się jednak tylko do amerykańskich baz. Kilkukrotnie uderzyli już m.in. w stację odsalania wody w Kuwejcie. A to kluczowa infrastruktura dla całego kraju. Około połowa połowy zużywanej rocznie wody w kraju pochodzi właśnie z odsalania.
± W jakim stopniu to jest możliwe do osiągnięcia, jak długo musiałaby potrwać i ile kosztowałaby operacja, która w pełni pozbawiłaby Iranu Iran możliwości kontroli cieśniny? To zupełnie inne pytanie, na które na razie teraz nie poznamy odpowiedzi. Na razie można być sceptycznym, czy to możliwe.
± Na razie jesteśmy Jesteśmy więc wciąż w fazie eskalacji. Przedłużająca się wojna ma jednak spore koszty: politycznie wojna jest niepopularna, a jej przeciąganie łączy się z potencjalnymi stratami.
± Co dziś Trump może powiedzieć Amerykanom? Że chodzi o zagrożenie irańską bombą atomową? Trump sam wystąpił z porozumienia, które czasowo to zagrożenie eliminowało. Że otworzy cieśninę Hormuz? Przed wojną, którą rozpoczął, cieśnina była otwarta. Że trzeba powstrzymać Iran od wspierania Hezbollahu czy Hutich? Dla Amerykanów zagrożenie związane z tym jest właściwie żadne. zerowe.
± Nie bez powodu brzmi to wszystko tak, jak to już wielokrotnie już słyszeli. Tak samo to, że zakulisowe działania w sprawie zawieszenia broni prowadzą dyplomaci z Egiptu, Kataru i Pakistanu.
± Kręcimy się w kółko, co coraz silniej pokazuje, jak dużą strategiczną pomyłką USA był atak z 28 lutego. lutego 2026. Irańczycy nie chcą oddać kontroli nad cieśniną Ormuz, której wcześniej nie mieli. Amerykanie nie byli usatysfakcjonowani wynegocjowanym w czerwcu porozumieniem. Iran od początku zakładał, że dla USA wstępne porozumienie było przede wszystkim pretekstem do przegrupowania i nowych ataków.