Lead
"Tylko prezydent Trump mógł wpaść na tak genialny pomysł" — stwierdził bliski współpracownik Donalda Trumpa, Paolo Zampolli. W rozmowie z "New York Post" skomentował plan prezydenta USA, który — według ustaleń wspomnianego dziennika — chce wprowadzić widzi Gianniego Infantino w struktury... strukturach... Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Treść
± Choć nie jest jeszcze jasne, czy Infantino chciałby pracować na takim stanowisku (ogłosił już, że w przyszłym roku będzie ubiegał się o reelekcję w FIFA), a także czy Donald Trump w ogóle z nim o tym rozmawiał. Znaleźli się już za to ludzie, którzy oceniają pomysł prezydenta USA jako genialny. genialny i to pomimo tego, że Infantino w przeszłości nie był dyplomatą.
± "Zainstalowanie Infantino mogłoby poprawić relacje Trumpa z ONZ" — zaznaczył wspomniany dziennik. Sama procedura nie zależy jednak tylko od prezydenta USA.
± Wśród potencjalnych kontrkandydatów Infantino znajdują się m.in. Michelle Bachalet Bachelet z Chile czy Rafael Grossi z Argentyny. Przypomnijmy, że sekretarz generalny ONZ jest wybierany przez Zgromadzenie Ogólne na wniosek Rady Bezpieczeństwa. Bezpieczeństwa, która wcześniej przedstawia swoją rekomendację. Członkowie stali RB mają jednak prawo weta — "New York Post" zaznacza, że Bachalet Bachelet może napotkać opór ze strony USA, a Grossi ze strony Wielkiej Brytanii.