Uderzenie gorąca. Takich prognoz dawno nie było
To już pewne. Pod koniec lipca czeka nas uderzenie ekstremalnego ciepła. Najnowsze przewidywania IMGW nie pozostawiają złudzeń - do Polski nadciąga dwufalowa fala afrykańskich upałów. Pod koniec miesiąca... miesiąca termometry wskażą nawet 36 st. C.
± Prawdziwy skwar uderzy gorąc przyjdzie jednak w niedzielę, 26 lipca. Najgoręcej będzie na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Wrocław, Legnica i Słubice odnotują aż 30-31 st. C. W Wielkopolsce i na Górnym Śląsku termometry wskażą 28-29 st. C. Mieszkańcy Warszawy i Bydgoszczy zmierzą się z temperaturą 28 st. C. Nawet na Mazurach i Podkarpaciu, m.in. w Olsztynie i Rzeszowie, będzie 27 st. C.
± Apogeum tej potężnej fali upałów nastąpi w piątek, 31 lipca. Ostatni dzień miesiąca zapisze się w historii jako niezwykle gorący. Na Ziemi Lubuskiej, w rejonie Słubic i Krosna Odrzańskiego, temperatura poszybuje do 36 st. C. W Szczecinie i we Wrocławiu słupki rtęci wskażą 34 st. C. Poznań i Bydgoszcz odnotują 33 st. C. Opole i Gdańsk zmierzą się z temperaturą 32 st. C.