zmiana treści
zaobserwowano 22.07 11:20
· kopiuj link do tej zmiany
Krążył po sklepach z pełnymi workami. "Jestem 30 zł w plecy"
Treść
± Pan Mariusz z Torunia skrzętnie zbiera puszki i butelki po napojach. — Kiedy pełne worki przestają się już mieścić pod stołem w kuchni, idę z nimi do recyklomatu — opowiada "Faktowi". A my dodajmy, że za każdą puszkę i plastikową butelkę przysługuje zwrot 50 gr, w przypadku szklanej butelki wielorazowego użytku to 1 zł. Czytelnik próbował ostatnio oddać opakowania w dwóch maszynach — pechowo były nieczynne. — Kaucja zwyczajnie przepadła, bo miałem już dość biegania. Wszystko wylądowało w śmietniku i tyle — rozkłada ręce pan Mariusz. — Jak to się mówi, jestem w plecy ok. nawet 30 zł — dodaje.