← wróć
Zero 2 obserwowane zmiany

Zapisali się na wydarzenie Morawieckiego. Potem zobaczyli swoje dane w grupie

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami — nie oceniamy.

zmiana treści zaobserwowano 22.07 22:50 · kopiuj link do tej zmiany

Zapisali się na wydarzenie Morawieckiego. Potem zobaczyli swoje dane w grupie

Lead

„Wszystkie prywatne numery telefonów członków grupy (kilkaset osób) wywalone jawnie na front.” – mówi jedna z zaproszonych do grupy na komunikatorze WhatsApp osób, która chciała zapisać się na konferencję organizowaną przez stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. – Doszło Biuro Stowarzyszenia zapewnia w oświadczeniu, że nie doszło do wycieku danych, a jak to zostanie zatuszowane, to gwarancji nie ma – mówi Zero.pl prawnik, Dominik Ciecierski. danych osobowych.

Treść

± „Wszystkie prywatne numery telefonów członków grupy (kilkaset osób) wywalone jawnie na front.” – mówi jedna z zaproszonych do grupy na komunikatorze WhatsApp osób, która chciała zapisać się na konferencję organizowaną przez stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. – Doszło Biuro Stowarzyszenia zapewnia w oświadczeniu, że nie doszło do wycieku danych, a jak to zostanie zatuszowane, to gwarancji nie ma – mówi Zero.pl prawnik, Dominik Ciecierski. danych osobowych.

dopisanie zaobserwowano 22.07 22:41 · kopiuj link do tej zmiany

Zapisali się na wydarzenie Morawieckiego. Potem zobaczyli swoje dane w grupie

Treść

+ Biuro Stowarzyszenia Rozwój Plus w odpowiedzi na pytania i publikacje dotyczące sposobu komunikacji z uczestnikami wydarzenia podkreśla, że nie doszło do nieuprawnionego wycieku danych osobowych.

+ „Pragniemy przede wszystkim uspokoić wszystkich uczestników i zapewnić, że dane osobowe są w pełni bezpieczne. Rozumiemy pojawiające się wątpliwości, dlatego zależy nam na transparentnym przedstawieniu faktów” – przekazano w stanowisku przesłanym do redakcji Zero.pl

+ Jak wyjaśnia stowarzyszenie, dołączenie do społeczności na platformie WhatsApp miało charakter dobrowolny i opcjonalny. Żaden uczestnik – jak podkreślono – nie został dodany automatycznie ani bez własnej inicjatywy. Przekazany link miał stanowić wyłącznie zaproszenie do dołączenia do głównej społeczności WhatsApp.

+ „Domyślne ustawienia głównej Społeczności na platformie WhatsApp w pełni chronią prywatność użytkowników – ich numery telefonów pozostają ukryte i nie są widoczne dla innych członków Społeczności” – wskazano.

+ Biuro stowarzyszenia zaznaczyło, że osoby, które dobrowolnie dołączyły do społeczności, mogły następnie samodzielnie zdecydować o wejściu do mniejszych grup tematycznych lub dyskusyjnych. Według organizacji widoczność danych w takich grupach wynika z zasad działania komunikatora WhatsApp, które użytkownicy akceptują, korzystając z aplikacji.

+ „Nikt nie był i nie jest dodawany do jakiejkolwiek grupy w sposób automatyczny. Każde dołączenie do grupy tematycznej wymagało świadomego kliknięcia i potwierdzenia chęci wejścia ze strony samego użytkownika” – przekazało stowarzyszenie.

+ W związku z pojawiającymi się pytaniami zdecydowano o rezygnacji z funkcjonowania osobnych grup dyskusyjnych. Stowarzyszenie pozostawiło wyłącznie możliwość komunikacji w ramach głównej społeczności WhatsApp, gdzie – jak zapewnia – informacje organizacyjne będą przekazywane w sposób „dyskretny, uporządkowany i bezpieczny”.

+ „Dbałość o prywatność, bezpieczeństwo oraz komfort uczestników naszych wydarzeń pozostają dla nas kluczowym priorytetem” – podkreślono w stanowisku.