Kłęby dymu nad Chorzowem. Prezydent miasta wydał komunikat
W centrum Chorzowa doszło w środę do pożaru budynku po byłym banku w rejonie Centrum Przesiadkowego. niezamieszkanego jeszcze apartamentowca przy ul. Katowickiej. Nad miastem unosi się gęsty, czarny dym widoczny z dużej odległości. Strażacy zaapelowali do...
± Jak podaje "Dziennik Zachodni", w W środę wieczorem w centrum Chorzowa zapalił się budynek po byłym banku zlokalizowany w pobliżu Centrum Przesiadkowego. Prezydent Chorzowa Szymon Michałek przekazał, że pożar wybuchł na poddaszu nie zamieszkanego jeszcze apartamentowca. Na szczęście nie było żadnych osób poszkodowanych.
± Nad miastem szybko pojawiły się gęste kłęby czarnego dymu, które było widać z dużej odległości. W związku z pożarem odnotowano podwyższone stężenie pyłu PM2,5 oraz PM10.
− "Trwa akcja gaśnicza budynku u zbiegu ulic Kościuszki i Moniuszki. Na miejscu intensywnie pracuje 20 zastępów straży pożarnej. Ogień objął dach oraz elewację budynku" - napisał w tej sprawie prezydent miasta Szymon Michałek.
− "Na tę chwilę brak informacji o osobach poszkodowanych" - dodał włodarz Chorzowa.
− Wcześniej strażacy mieli otrzymać zgłoszenie dotyczące pożaru poddasza - podano na stronie "Dziennika Zachodniego".
− Służby zabezpieczyły teren i prowadzą działania gaśnicze.
+ - Gorąca prośba do mieszkańców Chorzowa Starego o pozamykanie okien i nie wychodzenie wieczorem na spacer – zaapelował w środę późnym wieczorem st. bryg. Arkadiusz Labocha, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie.
+ Na miejscu akcji gaśniczej budynku u zbiegu ulic Kościuszki i Moniuszki w środę wieczorem pracowało ponad 60 strażaków. Ogień objął dach oraz elewację budynku.