Duży pożar w Warszawie. Ogromne kłęby dymu nad miastem
Pożar wybuchł w warsztacie oraz salonie samochodowym przy ul. Krasnobrodzkiej. Na miejscu pracuje pracowało 45 zastępów strażaków.
± Pierwsze zgłoszenie służby otrzymały o godz. 5.09. Ogień objął teren całej hali — podał TVN24. Nad warsztatem na warszawskim Targówku unoszą unosiły się kłęby czarnego gęstego dymu, widoczne z odległości kilku kilometrów.
± St. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP przekazał na antenie TVN24, że pożar wybuchł także w salonach samochodowych, paliły paliło się auta. kilkanaście aut. Szacunkowa powierzchnia pożaru to ok. 3500 mkw.
± Trwa walka z ogniem. Na miejscu pracuje pracowało 45 zastępów straży pożarnej. Około 100 strażaków próbuje próbowało opanować pożar, aby nie rozprzestrzenił się na pobliskie salony samochodowe. Akcja gaśnicza potrwa jeszcze kilka godzin. trwała ok. trzy godziny. Strażacy zlokalizowali i ugasili ogień. Obronili także sąsiedni salon fiata.
± — Warunki atmosferyczne sprzyjały na tyle, że dym unosił się pionowo w górę. Zagrożenie dla mieszkańców nie powinno występować. Apelujemy o zachowanie ostrożności i niezbliżanie się do pożaru — mówił relacjonował kpt. Gralec.
± Świadkowie zdarzenia informują, informowali, że w trakcie pożaru słychać było eksplozje.
− Nie ma informacji o poszkodowanych.
− Asp. Łukasz Wujek z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie potwierdził "Faktowi", że pali się salon i warsztat samochodowy o wymiarach 80 na 40 m. — Na razie źródło pożaru nie jest jeszcze zlokalizowane. Nie mamy informacji, by ktoś był w środku — poinformował strażak.
+ W pożarze na Targówku nikt nie ucierpiał.