Treść
− Dodał, że w wyniku dalszej dwuletniej pracy biegłych, prokuratora i funkcjonariuszy policji, po wykonaniu analiz genetycznych i zebraniu licznych informacji metrykalnych, doszło do wytypowania Michała S. jako prawdopodobnego podejrzanego o zabójstwo Izy Strzałkowskiej.
+ Pierwsze śledztwo ws. śmierci Izy Strzałkowskiej, mimo przesłuchania setek osób i zabezpieczenia ogromnego materiału dowodowego, zostało umorzone w 2013 roku. Policjanci jednak cały czas szukali sprawcy.
+ Po przejęciu sprawy przez Prokuraturę Regionalną w 2020 r. śledczy rozpoczęli ponowną, szczegółową analizę materiału dowodowego.
+ Prokurator oraz policjanci z zespołu ds. przestępstw niewykrytych, tzw. Archiwum X Wydziału Dochodzeniowo Śledczego i Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku sporządzili kolejne tysiące stron dokumentacji, przesłuchali łącznie ponad 950 osób i pobrali ponad 900 próbek DNA.
+ Uzyskali także blisko 150 opinii biegłych różnych specjalności, genetyki, medycyny sądowej, daktyloskopii, informatyki, elektrochemii i inżynierii materiałowej, fizykochemii oraz profilowania kryminalnego. Pracowali nad każdym możliwym tropem, budując nowe hipotezy.
+ Dzięki zastosowanej po raz pierwszy w Polsce, rewolucyjnej metodzie śledczej nastąpił przełom. Współpraca z powołanym przez prokuratora zespołem biegłych w zakresie genealogii genetycznej pozwoliło na typowanie osób poprzez analizę pokrewieństwa w szerokich bazach danych.
+ Po dwuletniej pracy wytypowano mężczyznę, którego powiązania genetyczne i inne ustalenia wskazywały jako potencjalnego sprawcę. Po zatrzymaniu Michała S. analizy porównawcze DNA potwierdziły pełną zgodność profilu podejrzanego z materiałem zabezpieczonym na ciele ofiary w 2011 r.