Kaczyński upokorzył Morawieckiego. Ale prezes wściekły nie tylko na niego
− Morawiecki będzie próbował przekonać Kaczyńskiego, że Rozwój Plus nie jest zalążkiem nowej partii i nie powinien zostać uznany za strukturę konkurencyjną wobec PiS. Nasi rozmówcy nie spodziewają się jednak, by prezes zgodził się na dalsze funkcjonowanie stowarzyszenia w obecnym kształcie. Chce jego likwidacji.
− Prezes świadomie doprowadził do sytuacji, w której czas pracuje na jego korzyść. Najpierw nie zgodził się na środowe spotkanie, później wyznaczył rozmowę w samo południe ostatniego dnia ultimatum. Morawiecki ma więc dostać wybór, ale niewiele czasu na ostateczną decyzję. O wyniku tego starcia zdecyduje nie tylko to, co padnie w gabinecie prezesa, lecz także to, czy po wyjściu z Nowogrodzkiej były premier będzie jeszcze w stanie utrzymać przy sobie własnych ludzi.