← wróć
o2 2 obserwowane zmiany

Biegły pogrąży Sebastiana M.? "Czeka nas mocne wystąpienie"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Biegły pogrąży Sebastiana M.? "Czeka nas mocne wystąpienie"
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 23.07 13:42 · kopiuj link do tej zmiany

Biegły pogrąży Sebastiana M.? "Czeka nas mocne wystąpienie"

Treść

± Proces Sebastiana M. wchodzi w decydującą fazę. Sąd przesłuchał już wszystkich wskazanych dotychczas przez obronę świadków i tych, którzy zostali powołani z urzędu. Zanim jednak dojdzie do mów końcowych, a sędzia Renata Folkman ogłosi wyrok, swoje zeznania złożą biegli, którzy przygotowywali opinię ws. wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2026 2023 r.

± M. po wypadku nie został zatrzymany przez służby. Zdążył wyjechać do Niemiec, skąd drogą lądową udał się do Turcji i wyleciał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Aby sprowadzić go do Polski, konieczna była skomplikowana procedura ekstradycyjna. Ostatecznie Sebastian M. wrócił do kraju w maju 2026 2025 r. Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim stanął we wrześniu 2025 r.

akapit zmieniony zaobserwowano 23.07 13:02 · kopiuj link do tej zmiany

Biegły pogrąży Sebastiana M.? "Czeka nas mocne wystąpienie"

Treść

± Proces Sebastiana M. wchodzi w decydującą fazę. Sąd przesłuchał już wszystkich, wszystkich wskazanych dotychczas przez obronę świadków i tych, którzy zostali powołani z urzędu. Zanim jednak dojdzie do mów końcowych, a sędzia Renata Folkman ogłosi wyrok, swoje zeznania złożą biegli, którzy przygotowywali opinię ws. wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2026 roku. r.

± Z informacji o2.pl wynika, że we wtorek (28 lipca) na pytania stron i sądu odpowie biegły Michał Krzemiński. To doświadczony specjalista z zakresu analizy zdarzeń drogowych. Oceniał on nie tylko sprawę Sebastiana M., ale też analizował wypadek na Trasie Łazienkowskiej z września 2024 roku. r. To on sporządzał opinię na temat uszkodzeń samochodu Łukasza Żaka i dokonywał analizy danych rejestratora jego auta.

± Mec. Hebda konsekwentnie twierdzi, że w trakcie odczytu prędkości BMW Sebastiana M., M. Krzemiński popełnił błąd. Biegły wskazał, że w momencie uderzenia pojazd oskarżonego jechał 253 km/h.

± Hebda w trakcie rozprawy w maju 2026 roku r. zarzuciła biegłemu, że ten już raz musiał korygować swoją ocenę podczas rozprawy apelacyjnej. Portal brd24.pl ujawnił jednak, że korekta była niewielka (5 proc.), a ocena opierała się na zniszczonym sterowniku i obliczeniach matematycznych, a nie twardych danych z EDR jak w przypadku Sebastiana M.

± Przypomnijmy, że w wypadku na autostradzie A1 (na wysokości Piotrkowa Trybunalskiego) we wrześniu 2023 roku r. zginęła trzyosobowa rodzina. Jak wynika z ustaleń prokuratury, rodzice i niespełna pięcioletnie dziecko jechali osobową Kią, gdy uderzyło w nie BMW prowadzone przez Sebastiana M. Według biegłych, M. poruszał się wtedy z prędkością ponad 320 km/h. W wyniku zderzenia Kia stanęła w płomieniach. Ofiary spłonęły żywcem.

± M. po wypadku nie został zatrzymany przez służby. Zdążył wyjechać do Niemiec, skąd drogą lądową udał się do Turcji i wyleciał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Aby sprowadzić go do Polski, konieczna była skomplikowana procedura ekstradycyjna. Ostatecznie Sebastian M. wrócił do kraju w maju 2026 roku. r. Przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim stanął we wrześniu 2025 roku. r.