W Czechach rozbił się śmigłowiec. Co najmniej jedna osoba nie żyje
± Wojsko zapowiedziało, zapowiedziało wcześniej, że dalsze informacje przekaże, "gdy pozwoli na to sytuacja".
+ - Niestety, jedna osoba nie przeżyła katastrofy śmigłowca, a poszkodowanych przetransportowano do szpitala zarówno drogą lądową, jak i powietrzną - powiedział mediom rzecznik regionalnych służb ratunkowych Petr Janaczek. Według informacji ratowników cztery osoby są ranne i trafiły do szpitali w Brnie i w Igławie.
+ Czeska armia dopiero niedawno zaczęła wykorzystywać śmigłowce UH-1Y Venom. W 2019 r. zawarto kontrakt na dostawę z USA 12 nowoczesnych śmigłowców - ośmiu wielozadaniowych maszyn Venom i czterech szturmowych AH-1Z Viper. Siły zbrojne przejmowały je stopniowo, a ostatnie egzemplarze trafiły do bazy śmigłowców w Namieszti nad Oslavou latem 2024 r. Kolejnych osiem śmigłowców tego samego typu armia otrzyma od Stanów Zjednoczonych w zamian za pomoc dla Ukrainy. Żołnierze spodziewają się tych maszyn w latach 2027-28. Nowoczesne helikoptery zastępują śmigłowce konstrukcji sowieckiej typu Mi.
+ Dwie maszyny Venom należące do czeskiej armii zostały skierowane w marcu 2026 r. na pierwszą misję zagraniczną. W ramach kontyngentu NATO na wschodniej flance chronią polską przestrzeń powietrzną przed ewentualnym atakiem rosyjskich dronów. Śmigłowce wraz z załogami i technikami stacjonują na wschodzie Polski, w pobliżu granicy z Białorusią.