Mejza straci immunitet? Jest wniosek do sejmu
+ Według ustaleń śledczych w okresie od 13 marca do 27 sierpnia 2020 r. Mejza działając wspólnie z inną osobą, prowadząc działalność gospodarczą "Future Wolves Łukasz Mejza", miał wprowadzić w błąd Agencję Rozwoju Regionalnego S.A. w Zielonej Górze co do sposobu sfinansowania wkładu własnego pięciu uczestników szkoleń. Podejrzany miał przekazać tym uczestnikom środki na pokrycie wymaganego wkładu własnego oraz doprowadzić do wyboru przez nich szkoleń organizowanych przez "Future Wolves" bez zachowania bezstronności.
+ Następnie Mejza miał poświadczyć nieprawdę w fakturach, co do okoliczności mających znaczenie dla uzyskania wsparcia finansowego w postaci dotacji. Kwoty wskazane w tych fakturach nie podlegały refundacji. W wyniku tych działań miało dojść do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci środków finansowych w łącznej kwocie 66 250 zł, co spowodowało rzeczywistą szkodę w mieniu pokrzywdzonej spółki w łącznej kwocie 49 687,50 zł.
+ Pociągnięcie posła na Sejm RP do odpowiedzialności karnej wymaga zgody Sejmu, chyba że poseł zrzeknie się przysługującego mu immunitetu. Wynika to z ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora.