Napad na bank w Ratyzbonie. Policja nie wyklucza, że sprawca wziął zakładników
± Według niemieckiej policji do ataku doszło o godz. 14:50. Jak informuje rzeczniczka policji, sprawca, prawdopodobnie mężczyzna, jest uzbrojony w nóż i nadal przebywa w banku. Bild podaje, podawał wcześniej, że służby ratownicze nawiązały już kontakt wzrokowy z ofiarą. Nie jest jeszcze jasne, czy ranna osoba nadal znajduje się w zasięgu działania porywacza, czy też udało się już udzielić jej pomocy medycznej.
± Z kolei z informacji serwisu Die Welt wynika, że ofiara została przewieziona do szpitala. "Osoba - Osoba jest poważnie ranna. Obecnie uważamy, że może umrzeć" umrzeć — cytuje obecnego na miejscu zdarzenia policyjnego rzecznika Jonasa Kraussa.
± Policja zakłada, że w banku znajdują się jeszcze inne osoby. Na miejscu są duże siły, w tym oddziały specjalne specjalne, psy i helikopter.
− AKTUALIZACJA: według policji jedna osoba, która odniosła obrażenia zagrażające życiu podczas napadu, zmarła w szpitalu.
+ AKTUALIZACJA: jedna osoba, która odniosła obrażenia zagrażające życiu podczas napadu, zmarła w szpitalu. Według informacji Bilda ofiara to pracownik banku, który najwyraźniej zdołał wydostać się na zewnątrz z obrażeniami zagrażającymi życiu i trafił do szpitala. Jak potwierdza policja, zmarł tam w międzyczasie. W związku z tym przeciwko sprawcy toczy się obecnie śledztwo w sprawie zabójstwa. - Ponadto zakładamy, że doszło do rozboju – mówi rzecznik policji na miejscu zdarzenia. Dwie inne osoby zostały już ewakuowane z budynku. Nie wiadomo, czy przebywają w nim jeszcze inne osoby poza sprawcą.