Kryzys PiS. Kaczyński uważa, że wycina z PiS chore płuco, a tak naprawdę wyrywa partii serce [ANALIZA]
± Kaczyński to wszystko odrzucił. Według naszych informatorów część argumentów przedstawiał w jego imieniu Jacek Sasin – podobne są też informacje Onetu. Wersja rzecznika PiS Rafała Bochenka jest diametralnie odmienna – według niego to Jarosław Kaczynski Kaczyński miał cierpliwie dążyć do kompromisu mimo nieprzejednanej postawy Morawieckiego. Rzecznik PiS wrzucił na platformę X zdjęcie, na którym Kaczyński... podpisuje deklarację członkostwa w PiS.
± W tej chwili mamy więc do czynienia z sytuacją, w której wszystko wydaje się zmierzać do tego, że ultimatum prezesa PiS zostanie przez Morawieckiego i jego ludzi odrzucone, a Kaczyński wypełni zawarte w nim groźby. A zatem rośnie prawdopodobieństwo, że Morawiecki razem ze swym Rozwojem Plus znajdzie się poza PiS-em. Nawet jeśli zaś zdarzy się jeszcze jakiś nieoczekiwany zwrot akcji, nastąpi nocne spotkanie najostatniejszej szansy lub Komitet Polityczny PiS nieoczekiwanie postanowi znaleźć jakieś polubowne rozwiązanie, widmo rozłamu i tak na stałe zawiśnie nad partią. Bo przecież istnieją pewne granice wytrzymałości materiału – ten PiS-owski jest zaś już od miesięcy poddawany naprężeniom, z którymi nie mierzył się od lat.