← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

Uratowali psa z koszmaru. Teraz zwierzę może wrócić do oprawcy

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 23.07 21:30 · kopiuj link do tej zmiany

Uratowali psa z koszmaru. Teraz zwierzę może wrócić do oprawcy

Lead

Pies odebrany przez fundację Fundacja odebrała skrajnie zaniedbane zwierzę właścicielowi, który doprowadził zwierzę do skrajnego zaniedbania i mógł prawdopodobnie się nad nim znęcać, teraz może znęcał. Mimo to gmina Środa Śląska zdecydowała, że pies ma wrócić do punktu wyjścia, bo taką decyzję wydała gmina. swojego dawnego domu. Teraz prokuratura... do akcji wkracza...

Treść

± Sprawę skrzywdzonego zwierzęcia ze Środy Śląskiej (woj. dolnośląskie), Śląskiej, które - za przyczyną po decyzji władz gminy - może teraz czekać powrót do domu oprawcy, opisało opisuje Radio Wrocław. Jak podaje stacja, może pomóc ruch prokuratury. sprawę bada prokuratura.

± Zbada ona pozaprocesowo, czyli na tym etapie bez przypisania odpowiedzialności karnej, Śledczy sprawdzą, czy nakaz zwrotu psa wydany przez władze Środy Śląskiej jest zgodny z prawem. Sprawa dotyczy zwierzęcia odebranego mężczyźnie oskarżonemu o znęcanie.

± Radio Wrocław opisywało wcześniej warunki, w jakich pies miał przebywać przez lata. Według relacji był to teren przydomowego śmietniska, a zwierzę miało funkcjonować wśród potłuczonego szkła, błota oraz brodzić we własnych odchodach. i odchodów.

± Opiekun psa, Dominik K., nie interesował się jego losem. Gdy zwierzę trafiło pod opiekę fundacji Bezbronne Sierściuchy, konieczne miały być pilne działania: leczenie, odpchlenie i odrobaczenie. Pies nie był szczepiony i nie był ani leczony, co miało doprowadzić do bardzo poważnego zagrożenia jego zdrowia i życia. O sprawie zostały powiadomione policja i prokuratura.

± Sprawa nie zakończyła się na interwencji fundacji. Do sądu trafił już akt oskarżenia przeciwko opiekunowi psa za znęcanie się nad zwierzęciem.

± Jednak, jak relacjonuje Radio Wrocław, władze gminy nakazały fundacji zwrot czworonoga jego właścicielowi. Właśnie ta decyzja ma zostać sprawdzona przez prokuraturę pod kątem zgodności z prawem.

± Po odebraniu psa właściciel złożył do prokuratury zawiadomienie dotyczące bezprawnego wtargnięcia oraz gróźb, których mieli dopuścić się przedstawiciele fundacji. Rzecznik prasowy prokuratury okręgowej Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, Wrocławiu prokurator Jakub Dłubacz poinformował, że prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie.

− Opiekun psa, Dominik K., nie interesował się jego losem, aż do chwili, gdy zwierzę zostało zabrane przez fundację Bezdomne Sierściuchy. Później okazało się, że władze Środy Śląskiej nakazały fundacji zwrot psa do właściciela.

− Po publikacji prokuratura ma sprawdzić, czy administracyjna decyzja o zwrocie czworonoga została podjęta zgodnie z prawem. Radio Wrocław podkreśla, że chodzi o działanie pozaprocesowe, a więc takie, które na razie nie wiąże się z rozstrzyganiem odpowiedzialności karnej za sam nakaz zwrotu.