"Grabarz porozumienia". Muller wskazał winnego
± Piotr Muller Müller na antenie TVN24 przyznał, że spotkanie mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby w rozmowach udziału nie brał Jacek Sasin.
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
± Piotr Muller Müller na antenie TVN24 przyznał, że spotkanie mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby w rozmowach udziału nie brał Jacek Sasin.
+ Członek stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego uderzył nie tylko w Sasina, lecz także w Patryka Jakiego i Jacka Kurskiego. - Jest dla mnie przykre, jeżeli ta grupa intrygantów przekonała prezesa mojej partii politycznej, wobec którego byliśmy lojalni tyle lat i jesteśmy nadal lojalni, do podejmowania decyzji o tym, żeby rozwalić największą partię opozycyjną - mówił Muller.
+ - Ja w przeciwieństwie do Jacka Kurskiego czy Patryka Jakiego nigdy nie opuszczałem Prawa i Sprawiedliwości, zawsze byłem lojalny wobec Prawa i Sprawiedliwości. Nawet w sytuacjach, gdy czasami się nie zgadzałem z niektórymi bardzo trudnymi decyzjami - dodawał były rzecznik rządu za czasów Morawieckiego.
+ Dodajmy, że ostateczny termin złożenia przez parlamentarzystów PiS deklaracji dotyczącej opuszczenia politycznych stowarzyszeń minął o północy w czwartek, 23 lipca. Stosownego dokumentu nie podpisało nieco ponad 40 osób, które są zwolennikami Morawieckiego.