Możemy być świadkami piątego rozpadu PiS. Tak kończyli poprzedni rozłamowcy
Mateusz Morawiecki i członkowie jego stowarzyszenia "Rozwój Plus" mogą mają wkrótce znaleźć się poza Prawem i Sprawiedliwością. To byłby nie pierwszy już rozłam w tej partii. W poprzednich latach Jarosław Kaczyński poróżnił się m.in. ze Zbigniewem Ziobrą czy Ludwikiem Dornem.
− Ultimatum minęło w czwartek o północy. Następnego dnia rano na antenie telewizji wPolsce24 Morawiecki odniósł się do konieczności podpisania dokumentu deklarującego przynależność do partii. — Żadnej lojalki nie podpiszę, bo to mi się bardzo źle kojarzy. Natomiast mogę powiedzieć, że przedstawiłem bardzo daleko idące 21 punktów — wśród których jest m.in. deklaracja braku prowadzenia działalności partyjnej czy braku budowy alternatywnego ośrodka politycznego — stwierdził. W sprawie dalszych ruchów komitet polityczny PiS ma zebrać się w przyszłym tygodniu.
+ Ultimatum minęło w czwartek o północy. W piątek po południu prezes PiS oznajmił, że ponad 30 posłów "zrezygnowało z członkostwa" w ugrupowaniu. Formalną decyzję o usunięciu ich z szeregów PiS podejmie we wtorek komitet polityczny.