← wróć
WP 3 obserwowane zmiany

Rozłam w PiS. Morawiecki zabrał głos po decyzji prezesa

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 24.07 14:30 · kopiuj link do tej zmiany

Rozłam w PiS. Morawiecki zabrał głos po decyzji prezesa

Treść

± - Jest nas 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów, bo wiem, że i tutaj pojawiały się różne liczby. Chcę to przeciąć - oznajmił Mateusz Morawiecki podczas piątkowej konferencji. Morawiecki.

± - Mamy bardzo mocną reprezentację, ale dzisiaj do ostatnich chwil, do ostatniego momentu walczyliśmy o jedność, o to, aby móc działać jako to drugie płuco w całych tych bardzo skomplikowanych okolicznościach politycznych, w których dzisiaj się Polska znalazła, czyli poszerzać elektorat - kontynuował stwierdził były premier.

− Więcej informacji podamy za chwilę

+ Morawiecki oświadczył, że razem z nim "są ludzie, którzy zakładali partię Prawo i Sprawiedliwość, niektórzy nawet byli jeszcze w Porozumieniu Centrum".

+ - Nie mogliśmy się pogodzić z tym, żeby zmuszano nas do podpisania lojalki, która de facto nie pozwalała działać w takim formacie, jaki uzgodniliśmy raptem 2-3 miesiące temu - kontynuował, dodając: - Umiem i umiemy zwyciężać, naprawdę potrafimy zwyciężać. To my - jako Prawo i Sprawiedliwość, jako dynamiczna ekipa - pokonywaliśmy dzisiejszą koalicję rządzącą i w roku 2019, i w roku 2023 również.

+ Zgodnie z jego słowami "sytuacja, która dzisiaj wyłania się na polskiej prawicy jest taka, że polska prawica nie ma hegemona, ma wiele nurtów". - I warto w tym kontekście powiedzieć, że spory na tej prawicy dla mnie i dla nas są sporami w rodzinie, a tak naprawdę ostrze naszego ataku kierujemy w stronę tego bardzo, bardzo niedobrego rządu koalicji rządzącej, w stronę rządu Donalda Tuska, który dewastuje nasz dom - stwierdził.

zmiana treści zaobserwowano 24.07 14:21 · kopiuj link do tej zmiany

Rozłam w PiS. Morawiecki zabrał głos po decyzji prezesa

Treść

± - Jest nas 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów, bo wiem, że i tutaj pojawiały się różne liczby, chcę liczby. Chcę to przeciąć - oznajmił Mateusz Morawiecki podczas piątkowej konferencji.

dopisanie zaobserwowano 24.07 14:20 · kopiuj link do tej zmiany

Rozłam w PiS. Morawiecki zabrał głos po decyzji prezesa

Treść

+ - Trzydziestu kilku (…) posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa - stwierdził Jarosław Kaczyński w swoim piątkowym wystąpieniu, które odbyło się w południe. - W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości - dodał prezes PiS.

+ Na oświadczenie Kaczyńskiego zareagował podczas późniejszej konferencji Mateusz Morawiecki. - Do ostatniej chwili walczyliśmy o jedność obozu Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze dzisiaj rano wysłałem list z pewnymi nowymi propozycjami do pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego po to, żeby podkreślić, że deklaracja, która została wynegocjowana, jest deklaracją o bardzo solidnej podstawie - zaczął były premier.

+ - Zależało nam na tym, żeby w ramach tego, co wcześniej zostało ustalone w kwietniu tego roku, czyli w oparciu o tę strategię, która umownie się nazywa strategią dwóch płuc, rzeczywiście w ten sposób realizować nasz model dotarcia do bardzo różnorodnych grup wyborców - mówił.

+ Zgodnie ze słowami Morawieckiego "ta strategia wtedy została przyjęta". - Ona została uznana za właściwą, za taką, która rzeczywiście pozwoli odpowiedzieć na te polityczne, społeczne i gospodarcze wyzwania współczesności. I tak działaliśmy - w dobrej wierze - do samego końca - oznajmił.

+ - Z dużym zdumieniem skonstatowaliśmy, że nieco ponad tydzień temu, w takich bardzo dziwnych okolicznościach, kiedy rząd Donalda Tuska wreszcie został dociskany przy okazji afery w Szpitalu Południowym, afery Kacprzyka, (…) w tym momencie wchodzi intryga polegająca na tym, że rzekomo trzeba zacząć podpisywać jakiegoś oświadczenia, aby nie działać w ramach stowarzyszeń, ponieważ może to stać w jakiejś kolizji z działaniem w partii, w Prawie i Sprawiedliwości - mówił Morawiecki.