← wróć
Fakt 2 obserwowane zmiany

Szczątki w Lisinach mogą należeć do Jowity Zielińskiej. Śledczy widzą trop

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 24.07 15:50 · kopiuj link do tej zmiany

Szczątki w Lisinach mogą należeć do Jowity Zielińskiej. Śledczy widzą trop

Treść

± — Obecnie już wiadomo, że wszystko to służyło zmyleniu śledczych co do miejsca i okoliczności zaginięcia oraz zacieraniu śladów — mówi „Faktowi "Faktowi" osoba znająca kulisy śledztwa. — W kryminologii takie rozproszenie dowodów klasyfikuje się jako zaginięcie kryminalne, czyli sytuację, w której nieobecność osoby wynika z działania przestępczego, a sprawca podejmuje działania ukrywające ciało i ślady — dodaje rozmówca "Faktu".

± Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku na temat znalezionych poszlak i dowodów nie chce się wypowiadać dla dobra śledztwa. — Dzisiaj kontynuowane są czynności, w tym przeprowadzona została sekcja zwłok. O wynikach nie będziemy informowali — powiedziała "Faktowi" prokurator Kręcicka. W trakcie sekcji pobrany został materiał DNA do badań genetycznych, które potwierdzą czy odnalezione zostały zwłoki Jowity Zielińskiej. Na wyniki śledczy będą czekać do dwóch tygodni. — Pobrany został również materiał do szeroko zakrojonych badań. Liczymy, że da się wyizolować próbki ziemi z odzieży — podkreśla rzeczniczka prokuratury. Badane będą ślady na szczątkach, fragmentach odzieży, a także analizowane ślady pobrane z miejsca znalezienia zwłok.

± Co śledczy wiedzą na temat sprawcy? — To osoba blisko związana z ofiarą, która nie musiała daleko transportować zwłok. Zarazem osoba zdolna do chłodnej kalkulacji o dużej odporności emocjonalnej. Rozdzielenie śladów na trzy różne miejsca wymaga czasu, logistyki i dużej odporności emocjonalnej — informuje ekspert, z którym rozmawiał "Fakt" o kulisach śledztwa.

+ Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku na temat znalezionych poszlak i dowodów nie chce się wypowiadać dla dobra śledztwa. — Dzisiaj kontynuowane są czynności, w tym przeprowadzona została sekcja zwłok. O wynikach nie będziemy informowali — powiedziała "Faktowi" prokurator Kręcicka.

zmiana treści zaobserwowano 24.07 15:41 · kopiuj link do tej zmiany

Szczątki w Lisinach mogą należeć do Jowity Zielińskiej. Śledczy widzą trop

Lead

Trwa sekcja Prokuratura Okręgowa we Włocławku zna już wyniki sekcji zwłok znalezionych w Lisinach w Listach, woj. kujawsko-pomorskim — informuje Prokuratura Okręgowa we Włocławku. kujawsko-pomorskie. Jedna z hipotez śledztwa zakłada, że to szczątki zaginionej dwa lata temu 31-letni... 31-letniej J...

Treść

± — Obecnie już wiadomo, że wszystko to służyło zmyleniu śledczych co do miejsca i okoliczności zaginięcia oraz zacieraniu śladów — mówi "Faktowi" osoba znająca kulisy śledztwa. „Faktowi — W kryminologii takie rozproszenie dowodów klasyfikuje się jako zaginięcie kryminalne, czyli sytuację, w której nieobecność osoby wynika z działania przestępczego, a sprawca podejmuje działania ukrywające ciało i ślady — dodaje rozmówca "Faktu".

± Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Włocławku na temat znalezionych poszlak i dowodów nie chce się wypowiadać dla dobra śledztwa. — Dzisiaj kontynuowane są czynności, w tym prowadzona jest przeprowadzona została sekcja zwłok zwłok. O wynikach nie będziemy informowaliinformuje "Fakt" powiedziała "Faktowi" prokurator Kręcicka. W trakcie sekcji pobrany zostanie został materiał DNA do badań genetycznych, które potwierdzą czy odnalezione zostały zwłoki Jowity Zielińskiej. Na wyniki śledczy będą czekać do dwóch tygodni. — Pobrany zostanie został również materiał do szeroko zakrojonych badań, liczymy, badań. Liczymy, że da się wyizolować próbki ziemi z odzieży — podkreśla rzeczniczka prokuratury. Badane będą ślady na szczątkach, fragmentach odzieży, a także analizowane ślady pobrane z miejsca znalezienia zwłok.

± Co śledczy wiedzą na temat sprawcy? — To osoba blisko związana z ofiarą, która nie musiała daleko transportować zwłok. Zarazem osoba zdolna do chłodnej kalkulacji o dużej odporności emocjonalnej. Rozdzielenie śladów na trzy różne miejsca wymaga czasu, logistyki i odporności emocjonalnej — informuje rozmówca "Faktu". ekspert, z którym rozmawiał "Fakt" o kulisach śledztwa.