Morawiecki i jego ludzie wyrzuceni z grupy PiS online. Jest zdjęcie
Politycy PiS związani z Mateuszem Morawieckim są usuwani z wewnętrznych grup partyjnych na komunikatorach społecznościowych. Otrzymaliśmy zrzuty ekranów, na których widać, że widać kogo pracownicy biura prasowego PiS...
± Posłów PiS, którzy pozostali w stowarzyszeniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, ludzie z biura prasowego PiS już wyrzucają z partyjnych grup - m.in. z grupy takich jak np. grupa "Monitoring mediów", na której pojawiają się materiały medialne i wpisy z portali społecznościowych. To wewnętrzny kanał komunikacji klubu i parlamentarzystów PiS. komunikacji.
± - Wszyscy doskonale wiedzieli, co mają podpisać, a jednocześnie znali skutki niepodpisania deklaracji. Podjęli taką decyzję, jaką podjęli. W żadnym wypadku nie chcemy rozstawać się w niechęci czy tym bardziej w jakichś silniejszych, negatywnych emocjach - tak się to po prostu ułożyło - podkreślił. mówił Jarosław Kaczyński w trakcie piątkowej konferencji.
− Wcześniej, zgodnie z zapowiedzią, w piątkowe popołudnie Jarosław Kaczyński wygłosił oświadczenie ws. sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości oraz przyszłości Mateusza Morawieckiego w partii.
− - Około 30 kilku posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa. Nie jest to jeszcze w stu procentach ustalone, ale tak można to oszacować, opierając się na już ostatecznych decyzjach - mówił Kaczyński.
+ Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że około 30–40 polityków związanych ze środowiskiem byłego premiera zostało uznanych za odchodzących z partii po odmowie podpisania deklaracji lojalności. We wtorek decyzję ma formalnie zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.
+ Zaznaczmy tu jednak, że pod pismami poparcia dla Mateusza Morawieckiego podpisało się 45 polityków - w tym zarówno posłowie, jak i europarlamentarzyści. Skąd ta rozbieżność w arytmetyce? Rozwiązanie tej zagadki tkwi w dokładnym przeanalizowaniu list i struktury obozu Zjednoczonej Prawicy.
+ Słowom Kaczyńskiego zaprzecza europoseł Piotr Müller, członek Stowarzyszenia Rozwój Plus. Jego zdaniem bowiem nikt z członków stowarzyszenia z przynależności do PiS nie zrezygnował.
+ Dzisiejsze wydarzenia są kolejnym etapem narastającego konfliktu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Rozstanie z Mateuszem Morawieckim i jego ludźmi oznacza największy od lat podział w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze polityczne plany byłego premiera oraz jego zaplecza i czy zdecydują się na budowę nowego projektu politycznego. Wiemy już jednak, że na horyzoncie jest powstanie nowego klubu parlamentarnego.