Incydent w Rumunii. Pilot F-16 zestrzelił drona
− Rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę rano, że był to drugi bezzałogowiec, który w ciągu ostatnich dwóch dni naruszył przestrzeń powietrzną kraju.
− Do pierwszego incydentu doszło w piątek. Rumuńskie wojsko strąciło wówczas bezzałogowiec w rejonie granicy z Ukrainą. Rumuńscy prokuratorzy ustalili, że maszyna pochodziła z Rosji.
+ Bezzałogowiec został unieszkodliwiony nad niezamieszkanym terenem. P.o. ministra obrony Radu-Dinel Miruta poinformował o okolicznościach zdarzenia we wpisie w mediach społecznościowych.
+ — Kolejny dron, który nielegalnie naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną, został dziś rano o godzinie 8.34 zestrzelony przez rumuńskie wojsko, 9,6 km na zachód od miasta Sfantu Gheorghe — napisał Miruta na Facebooku. Radary namierzyły bezzałogowca o godz. 8.22 w chwili, gdy wleciał on nad terytorium kraju.
+ Do podobnego incydentu doszło dzień wcześniej. Prezydent Nicusor Dan przekazał w piątek, że rumuński F-16 strącił maszynę, która wtargnęła w krajową przestrzeń powietrzną. Prezydent zaznaczył wtedy, że obszar zestrzelenia nie był zamieszkany.
+ Sojusz Północnoatlantycki potwierdził w piątek naruszenie granicy powietrznej i zapowiedział wszczęcie postępowania wyjaśniającego. Do podobnych incydentów dochodzi w związku z trwającymi rosyjskimi atakami na sąsiednią Ukrainę, których cele znajdują się często w pobliżu granicy z Rumunią.