Niepokojąca diagnoza Dworczyka. Wskazał słaby punkt Polski
Michał Dworczyk, były wiceminister obrony i europoseł, był gościem programu "Bez doktryny". doktryny" Wirtualnej Polski. Tematem rozmowy były kwestie związane z bezpieczeństwem Polski. Najostrzejsza diagnoza dotyczyła stanu rezerw. -... dotyczyła...
± Dworczyk ocenił, że sukces Ukrainy w pełnoskalowej wojnie z Rosją ma swoje źródło w dobrze wyszkolonych rezerwach. - Ukraina posiadała kilkaset tysięcy dobrze wyszkolonych żołnierzy, którzy wcześniej służyli w na wschodzie kraju, walcząc w Donbasie, którzy też byli przeszkoleni zgodnie ze standardami nato-wskim natowskimi - mówił.
± - Dzisiaj w Polsce, jeśli chodzi o zasoby osobowe, mamy dramatyczną sytuację. Dlatego, sytuację, dlatego że jest bardzo wysoki wiek rezerw -zwrócił uwagę i podał swój przykład: Ja skończyłem 50 lat w zeszłym roku i w zeszłym roku też odebrałem nowy przydział mobilizacyjny. Ten nowy przydział mobilizacyjny był w ogóle niezwiązany z moją specjalnością wojskową, którą uzyskałem po zakończeniu służby wojskowej w Siłach Zbrojnych RP. Po prostu skierowano mnie do jednostki, gdzie akurat potrzebowano, bo w tabelce nie zgadzał się stan rezerwistów. Więc mnie skierowano i przydzielono do jednostki, w której nie mam żadnych kompetencji, żeby podjąć służbę. Nawet w sytuacji wezwania.
± Powyższy tekst to jedynie skrót jeden z wątków rozmowy. Obejrzyj cały odcinek>>>.