← reakcja na wypowiedzi Kaczyńskiego
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Morawiecki: Zostaliśmy brutalnie wypchnięci. Jedno zdrowe płuco zostało amputowane

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 5 akapitów zmienionych, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 25.07 o 12:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

25.07 12:30 25.07 13:00
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 25.07
    lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Lead

    „Zostaliśmy brutalnie wypchnięci. Jedno zdrowe płuco zostało amputowane. To tak, jakby amputować zdrową nogę (…). Tak się oczywiście nie robi (...). W kwietniu wyszliśmy razem z panem prezesem i powiedzieliśmy o strategii dwóch skrzydeł czy dwóch płuc” - powiedział Mateusz Morawiecki w samo południe w TV Republika. „Wiem, jak zwyciężać z Donaldem Tuskiem i właśnie po to stowarzyszenie 'Rozwój Plus' powstało” - dodał, podkreślając, że „do ostatniej chwili walczył o jedność” w Prawie i Sprawiedliwości.

    Treść

    ±To, co wczoraj widziałem w niektórych komentarzach, to jest to, czego powinniśmy unikać (…); zajmowaliśmy się w dużym stopniu wynajdywaniem epitetów, wyzwisk i przypinaniem różnych wyssanych z palca łatek. Niedługo mogę się dowiedzieć, że jestem agentem BND czy Marsjan (...). Byliśmy zaskoczeni tym bardzo brutalnym wypchnięciem z Prawa i Sprawiedliwości. Walczyliśmy do samego końca o zgodę, nawet napisałem list do pana prezesa - powiedział Mateusz Morawiecki. oznajmił.

    +Były premier powiedział w wywiadzie w TV Republika, że niektórym politykom w Prawie i Sprawiedliwości bardzo zależało na tym, żeby mieć partię „troszeczkę mniejszą, hermetyczna, ciasną, ale własną”. Jemu natomiast zależało, jak podkreślił, na poszerzaniu partii i jej zwolnenników.

    +Różni szatani są czynni i (...) komuś bardzo zależało, żeby te kije w mrowisko powkładać. Niestety intryga się powiodła - powiedział Mateusz Morawiecki.

  2. Treść

    ±Mateusz Morawiecki stwierdził, że „nie ma jeszcze debaty” na temat założenia partii w jego najbliższym środowisku. Na pytanie, czy jest „dogadany” z PSL lub Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, odpowiedział, że nie tylko nie jest „dogadany”, ale też żadnych rozmów nie prowadzi. Podreślił Podkreślił też, że nigdy nie był doradzcą doradcą Donalda Tuska, a był w radzie gospodarczej przy ówczesnym rządzie.

  3. Treść

    ±To, co wczoraj widziałem w niektórych komentarzach, to jest to, czego powinniśmy unikać (…); zajmowaliśmy się w dużym stopniu wynajdywaniem epitetów, wyzwisk i przypinaniem różnych wyssanych z palca łatek. Niedługo mogę się dowiedzieć, że jestem agentem BND czy Marsjan (...) (...). Byliśmy zaskoczeni tym bardzo brutalnym wypchnięciem z Prawa i Sprawiedliwości. Walczyliśmy do samego końca o zgodę, nawet napisałem list do pana prezesa - powiedział Mateusz Morawiecki.

    ±Były premier podkreślił, stwierdził, że „ręka wyciągnięta do zgody została odrzucona”. Podkreślił, że podstawową przesłanką jego działania jest obalenie rządów premiera Donalda Tuska.

    ±Mateusz Morawiecki stwierdził, że „nie ma jeszcze debaty” na temat założenia partii w jego najbliższym środowisku. Na pytanie, czy jest „dogadany” z PSL lub Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, odpowiedział, że nie tylko nie jest „dogadany”, ale też żadnych rozmów nie prowadzi. Podreślił też, że nigdy nie był doradzcą Donalda Tuska, a był w radzie gospodarczej przy ówczesnym rządzie.