Zapomniany wielki niemiecki zamach w Nowym Jorku. Co wybuchło pod Statuą Wolności?
± Wydarzeniom tym poświęcono niezliczone artykuły prasowe, dyskusje, książki, filmy, gry, wzniesiono pomniki i muzea. Ikoną Symbolem ataków z 11 września zostały zawalające się dwa wieżowce WTC. Trudno sobie wyobrazić, by za sto lat ktoś przestał pamiętać o tej tragedii.
± A jednak właśnie zapomnienie dotknęło inny potężny zamach w Nowym Jorku, Jorku z 30 lipca 1916 roku. Ucierpiała wówczas inna ikona Ameryki – Statua Wolności, a całe miasto pogrążyło się w szoku. Niewiele czasu poświęcono temu atakowi w jego stulecie, zaś w tym roku – gdy mija lat 110 – znów znajdzie się w cieniu ćwierćwiecza zamachów z 11 września 2001 roku. Ja Jak to możliwe? Co się stało?
± Nieco ponad tydzień przed wybuchem na Black Tom, doszło do krwawego incydentu w San Francisco. Podczas parady środowisk agitujących za przystąpieniem do wojny, w tłumie eksplodowała bomba walizkowa. Zginęło dziesięć osób, rannych było czterdzieścioro. czterdzieści.
± Mimo wszystko zaskakujące, jak mało pamięta się o wydarzeniu z 1916 roku. Upamiętnia je w zasadzie tylko skromna tablica informacyjna w Liberty State Park w Jersey City. Skromna, acz ze znaczącym sformułowanie: sformułowaniem: „Stąpacie po miejscu, w którym doszło do jednego z najgorszych aktów terroryzmu w historii Stanów Zjednoczonych”.