±Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał w piątek, że „w ciągu najbliższych 48 godzin prawdopodobne są nowe, zmasowane ataki rosyjskie”. Potem nastąpił kilkunastogodzinny atak rakietowy. W obwodzie kijowskim 24 i 25 lipca zginęło 10 osób, a blisko 100 zostało rannych. Moskwa uderzyła też w obwód zaporoski - tam zginęło 8 osób - oraz w Sumy - tam zginęły co najmniej 3 osoby. 25 lipca był w obwodzie kijowskim ogłoszony dniem żałoby. Blisko 1700 dronów, ponad 1600 bomb lotniczych i niemal sto rakiet wystrzeliła Rosja w kierunku Ukrainy tylko w ciągu ostatniego tygodnia.
−Na razie nie wiadomo, czy skala nocnego ataku jest większa od tego, który Rosja przeprowadziła 19 lipca. Wetedy szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha przekazał, że w nocnym ataku na Kijów Putin użył 41 rakiet balistycznych - najwięcej od 2022 roku, czyli od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.