← Kijów w płomieniach. Brutalny poranek po kolejnym ataku Rosji
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Kijów w płomieniach. Brutalny poranek po kolejnym ataku Rosji

2 zmiany po publikacji w ciągu 4 h 20 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 26.07 o 07:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

26.07 07:50 26.07 12:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 26.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał w piątek, że „w ciągu najbliższych 48 godzin prawdopodobne są nowe, zmasowane ataki rosyjskie”. Potem nastąpił kilkunastogodzinny atak rakietowy. W obwodzie kijowskim 24 i 25 lipca zginęło 10 osób, a blisko 100 zostało rannych. Moskwa uderzyła też w obwód zaporoski - tam zginęło 8 osób - oraz w Sumy - tam zginęły co najmniej 3 osoby. 25 lipca był w obwodzie kijowskim ogłoszony dniem żałoby. Blisko 1700 dronów, ponad 1600 bomb lotniczych i niemal sto rakiet wystrzeliła Rosja w kierunku Ukrainy tylko w ciągu ostatniego tygodnia.

    Na razie nie wiadomo, czy skala nocnego ataku jest większa od tego, który Rosja przeprowadziła 19 lipca. Wetedy szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha przekazał, że w nocnym ataku na Kijów Putin użył 41 rakiet balistycznych - najwięcej od 2022 roku, czyli od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

  2. Treść

    ±Mer Kijowa przekazał w niedzielny poranek, że jeden z pożarów wybuchł na dwóch kondygnacjach wielopiętrowego bloku mieszkalnego w centralnej części miasta. W różnych rejonach Kijowa wybuchły pożary. Spłonęło wiele samochodów. Mieszkańcom trafionych budynków udzialana jest pomoc psychologiczna. Wołodymyr Zełeński poinformował, że co najmniej jedna osoba nie żyje, a 7 jest rannych - w tym dwoje dzieci.