Widzew Łódź się zbroi. Głośny powrót do Ekstraklasy
Grek Giannis Papanikolaou został piłkarzem Widzewa Łódź, występującego w Ekstraklasie Widzewa, z którym podpisał dwuletni kontrakt — informuje łódzki klub. 27-letni defensywny pomocnik w latach 2020-2024 był zawodnikiem Rakowa Częstochowa. Po południu do ekipy trenera Aleksandara Vukovicia dołączył Bośniak Jusuf Gazibegović.
± Jak przypomniał przypomina Widzew w komunikacie, Papanikolaou z klubem spod Jasnej Góry zdobył mistrzostwo Polski oraz po dwa razy Polski, a także dwukrotnie Puchar Polski i Superpuchar Polski. W Ekstraklasie rozegrał 81 meczów, strzelił siedem goli i miał cztery asysty.
± Po odejściu z Rakowa Częstochowa czterokrotny reprezentant Grecji występował grał w tureckim klubie Caykur Rizesporze, w barwach którego którym rozegrał 52 mecze na najwyższym szczeblu rozgrywek w Turcji. tureckiej ekstraklasie.
± "Nie mogę się doczekać najbliższego sezonu. Chcę być częścią tego, co buduje się w Widzewie. Zawsze wiedziałem też, że kiedyś wrócę do Polski, którą traktuję jak drugi dom. Lepsza okazja nie mogła się nadarzyć" — mówi powiedział Papanikolaou, cytowany w komunikacie łódzkiego klubu.
+ Po południu łódzki klub poinformował o wypożyczeniu bośniackiego obrońcy Jusufa Gazibegovicia z niemieckiego FC Koeln.
+ 26-letni piłkarz urodził się w Salzburgu, a piłkarskie szlify zdobywał w Austrii. Grał głównie w Sturmie Graz, z którym dwukrotnie triumfował w lidze i w Pucharze Austrii, a zimą sezonu 2024/2025 trafił do FC Koeln, z którym awansował do Bundesligi. Ostatnie pół roku spędził jednak ponownie na wypożyczeniu w Sturmie.
+ "Byłbym szczęśliwy, gdyby po moich występach ludzie zobaczyli, że daję z siebie wszystko, widzieli we mnie wojownika na boisku, bo to było ze mną przez całą moją karierę i chcę znowu to poczuć. Chcę pokazać moje stare atuty: walkę, pojedynki, wyjścia do ofensywy i wykrzesać mnóstwo energii. Chcę po prostu pokazać prawdziwego siebie" — zaprezentował się fanom Widzewa Gazibegović, cytowany w klubowym komunikacie.
+ "Kontuzja Carlosa Isaaca postawiła nas w sytuacji, w której musieliśmy szybko zareagować. Od początku było jasne, że chcemy znaleźć zawodnika, który nie będzie jedynie uzupełnieniem kadry, ale piłkarzem gotowym do rywalizacji o miejsce w składzie i gwarantującym odpowiedni poziom sportowy. Jusuf jest zawodnikiem z doświadczeniem międzynarodowym, reprezentantem Bośni i Hercegowiny, który przez ostatnie lata potwierdzał swoją jakość zarówno na poziomie ligowym, jak i reprezentacyjnym" — skomentował ten ruch Płatek.