← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

"Żałosne widowisko". Prof. Nowak o rozłamie w PiS

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 26.07 17:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Żałosne widowisko". Prof. Nowak o rozłamie w PiS

Treść

± Historyk Historyk, od lat kojarzony z PiS, a nawet rozpatrywany w partii jako kandydat w wyborach prezydenckich, zaznaczył, że samo rozstanie w obozie Zjednoczonej Prawicy można zrozumieć, lecz formę obecnej walki uważa za destrukcyjną. "Wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko" - napisał w mediach społecznościowych, odnosząc się do obelg i insynuacji pojawiających się w przekazach obu frakcji. społecznościowych.

± Prof. Nowak przypomniał wynik PiS z 2023 roku, r., gdy ugrupowanie uzyskało poparcie ponad 7,6 mln wyborców. Zapytał, jak trwający konflikt wpłynie na przyszły potencjał całej prawicy, zwłaszcza w perspektywie wyborów planowanych na 2027 rok. r.

± W swoim wpisie profesor zwrócił się także do mediów identyfikowanych z prawicą. "Z jeszcze większym przygnębieniem obserwuję degrengoladę części mediów tzw. prawicy. Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej "efektownych" epitetów najbardziej" efektownych "epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne" - ocenił prof. Nowak.

− "To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?" - zapytał retorycznie prof. Nowak.

− Jego komentarz zbiegł się z intensywnymi ruchami kadrowymi w partii. We wtorek ma zebrać się Komitet Polityczny PiS, by zatwierdzić rezygnacje i wykluczenia osób związanych ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego, co wcześniej zapowiadał Jarosław Kaczyński.

− W czwartek o północy minął termin ultimatum wyznaczonego przez kierownictwo partii. Parlamentarzyści mieli zadeklarować nieprzynależenie do stowarzyszeń, pod groźbą usunięcia z PiS. Według tych informacji odejść ma ok. 40 posłów, a także jeden senator i trzech europosłów.