Groza w Aquaparku Reda. Doszło do groźnego wycieku
± W związku z zagrożeniem z obiektu ewakuowano łącznie ponad 400 osób. osób, w tym gości korzystających z pływalni oraz pracowników. — Jedna osoba, technik obsługujący instalację i uzupełniający środek do uzdatniania wody, doznała zatrucia wziewnego. Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego medycznego. Po wstępnym badaniu podjęto decyzję o jego transporcie do szpitala w celu dalszej diagnostyki — przekazał "Faktowi" st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
− Jak wynika z informacji przekazanych przez straż pożarną, rozszczelnieniu uległa instalacja połączona ze zbiornikiem o pojemności około 600 litrów. Podchloryn sodu jest środkiem powszechnie stosowanym do dezynfekcji i uzdatniania wody w basenach.
− Akcja ratownicza wciąż trwa. W działania zaangażowanych jest 10 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym cztery zastępy Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni.
+ Dodał, że według wstępnych ustaleń do wycieku doszło najprawdopodobniej w wyniku błędu obsługi technicznej.
+ — Technik nieświadomie dodał kwas siarkowy do zbiornika z podchlorynem sodu, wykorzystywanym do uzdatniania wody basenowej. W wyniku reakcji chemicznej doszło do wydzielania się chloru — wyjaśnił st. kpt. Andrzej Piechowski.
+ Akcja ratownicza wciąż trwa. — Na miejscu działania prowadzi obecnie 11 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni. Łącznie w działania zaangażowanych jest ponad 30 ratowników — informuje rzecznik straży pożarnej.