Strzelanina na festiwalu kulinarnym. Są zabici i ranni
+ – To naprawdę na początku brzmiało jak fajerwerki. Jak mały trzask, a potem zabrzmiało jak mnóstwo strzałów, naprawdę szybkich. Wszyscy zaczęli biec, więc my też. Biegliśmy przez ogród, schyliśmy się i postanowiliśmy biec razem z tłumem, aż w końcu wyszliśmy. Patrzyłam w górę, szukałam wieży widokowej Space Needle, żeby wiedzieć, gdzie jesteśmy. To było naprawdę straszne – relacjonowała mediom Leanne Coles, która była świadkiem strzelaniny.