61-latka zmarła, bo przegapiono u niej zawał. Na SOR przyjął ją Dawid Kacprzyk
± Szpital Bródnowski nie udzielił odpowiedzi na pytania dotyczące tego, kto 14 maja 2026 roku faktycznie kierował Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w godzinach, gdy Grażyna trafiła pod opiekę lekarzy. Nie wyjaśniono również, jaką rolę pełnił wówczas Dawid Kacprzyk, który według ustaleń mediów miał być zastępcą koordynatora SOR-u. Placówka zasłoniła się tajemnicą medyczną i ochroną prywatności pacjentki. Na pytania o tę sprawę nie odpowiedział też Dawid Kacprzyk.
+ Na pytania o tę sprawę nie odpowiedział też Dawid Kacprzyk. Dla „Faktu” wypowiedział się jednak jego obrońca mec. Jacek Dubois.
+ Pacjentce po przyjęciu zostały bezwłocznie zlecone badania i od razu została przekazana pod opiekę innego lekarza na salę obserwacyjną, który od tego momentu odpowiadał za przebieg jej leczenia - stwierdził adwokat.