−"W ubiegłym tygodniu kontaktowałem się z ministrem Rasiem. Zapewniał, że nie ma konfliktu interesu w tym, że forsuje szkodliwą dla mieszkańców ustawę o krótkim najmie. Oceńcie Państwo sami" - napisał dziennikarz WP Michał Wróblewski.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
-
10:20–10:30 · dopisanie · 2 akapity, 111 słów rozwiń
- Treść
+"Minister Raś kupował mikrokawalerki na wynajem, dziś pisze o nich ustawę. Raś do dymisji!!" - przekazał aktywista Jan Śpiewak.
+Głos w dyskusji zabrał też wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, według którego Raś powinien zostać odsunięty od prac nad ustawą, ponieważ - jak oświadczył - "zabiega o swoje interesy, a nie o interesy zwykłych lokatorów". - To klasyczny konflikt interesów w tym rządzie i dlatego Ireneusz Raś powinien być całkowicie odstawiony od prowadzenia tej sprawy i tej ustawy. Ja nikomu nie zabraniam zakupu mieszkań, małych, dużych, mikrokawalerek. Pan Raś też ma do tego prawo - stwierdził Czarnek, dodając: - Natomiast w takiej sytuacji zwykłe podstawowe zasady przyzwoitości nakazują odsunięcie się od procedowania ustawy.
- Treść
±Jak pisaliśmy w poniedziałek w Wirtualnej Polsce, Ireneusz Raś kupił w 2020 r. trzy mikrokawalerki (wym. - 12,40, 12,98 i 13,05 m kw.) w łódzkiej kamienicy pociętej na 55 lokali pod wynajem. Trzy miesiące przed wejściem do rządu sprzedał dwie z nich bratu, ks. Dariuszowi Rasiowi. Trzecia przypadła byłej żonie.
±
SekretarzTymczasem sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki jest odpowiedzialny za projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, który wstępnie miał dać gminom prawo do tworzenia stref wolnych od najmu krótkoterminowego, lecz przepis ten został wykreślony. Raś publicznie przekonywał, że takie strefy "nie są konieczne", a 60 proc. korzystających z najmu krótkoterminowego to polskie rodziny, również wielodzietne, których nie stać na hotel.±"Donald Tusk, to są te wasze standardy? Dramat. Ale też powiedzmy szczerze, po
tymtym, jak szturmowali media z kłamliwym przekazem - nie spodziewałam się niczego innego" - napisała na platformie X Marcelina Zawisza z Partii Razem.±"Lepiej zaczynam
rozumiećrozumieć, dlaczego o pisaniu ustawy więcej zdawały się wiedzieć organizacje lobbingowe niż ministerstwa w rządzie" - przekazał też sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Jan Krzysztof Szyszko.±"Bur**le i imprezownie za ścianą będziecie mieli tylko po to, aby państwo Raś mogli dalej zarabiać na swoich" - oznajmił z kolei poseł PiS Janusz Cieszyński.
+A minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała: "Ciekawe, ile jeszcze razy politycy broniący dewelopersko-rentierskiej polityki mieszkaniowej muszą walnąć w ścianę, żeby wreszcie zrozumieli, że nie tędy droga. A wystarczyło przyjąć nasze (Polski 2050) poprawki dające prawa mieszkańcom i samorządom…".
-
09:50–10:10 · dopisanie · 1 akapit, 24 słowa rozwiń
- Treść
+"Bur**le i imprezownie za ścianą będziecie mieli tylko po to, aby państwo Raś mogli dalej zarabiać na swoich" - oznajmił poseł PiS Janusz Cieszyński.