Sułtan Brunei sponsoruje hajj hadżdż i szpitale. Kraj bez podatków i z tanim paliwem
±I mimo że architektura Brunei przypomina tę z lat 80., a krajowi daleko do Hong Kongu czy Singapuru, lokalni mieszkańcy nie wydają się być negatywnie nastawieni do rządu: jak z dumą oznajmił taksówkarz, Brunejczycy nie muszą płacić podatków, opieka lekarska jest darmowa, każdy ma zapewnioną emeryturę, a sułtan sponsoruje też hajj, hadżdż, czyli pielgrzymkę do Mekki, którą każdy muzułmanin musi odbyć w życiu.