← "Nie będę płakał po PiS-ie". Tusk dostał pytanie o rozłam
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Nie będę płakał po PiS-ie". Tusk dostał pytanie o rozłam

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 27.07 o 12:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.07 12:40 27.07 12:50
treść i dopisania 12:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 12:40–12:50 · dopisanie · 5 akapitów, 222 słowa rozwiń
    1. Treść

      +- Ja nie będę płakał po PiS-ie, jak się państwo domyślacie, ale z całą pewnością nie ma się z czego cieszyć, jak widzimy, co się dzieje z największą partią opozycyjną, bo wszyscy wolelibyśmy, żeby polityka wyglądała trochę inaczej - zaczął szef polskiego rządu.

      +Premier odniósł się też do sprawy spięcia na antenie prawicowej Telewizji Republika, gdzie doszło do kłótni między Jackiem Kurskim a posłem Robertem Gontarzem, kiedy to były prezes TVP stwierdził, że Morawieckiego trzeba było "już dawno" wyrzucić z PiS i zarzucał mu, że rzekomo w porozumieniu z Donaldem Tuskiem (i Niemcami) chce rozbić PiS.

      +Cały konflikt był szeroko komentowany zarówno przez polityków, jak i dziennikarzy. Wirtualna Polska dowiedziała się, że w związku ze słowami, które padły ze strony Kurskiego, Jarosław Kaczyński będzie domagał się od niego wyjaśnień, a konsekwencją może być zakaz występów medialnych byłego prezesa TVP.

      +- Ja w ostatnich kilkunastu godzinach dowiedziałem się od niektórych polityków PiS-u, że pan Morawiecki jest moim agentem i agentem niemieckim - tego się naprawdę nie spodziewałem, że aż tak daleko sprawy zajdą - powiedział Tusk.

      +- Można by to wszystko obrócić w ponury żart, ale tak naprawdę nie pierwszy raz jesteśmy świadkami takiego wielkiego politycznego zamieszania i bałaganu - dodał premier i podkreślił: - Ja uważam, że w polityce ludzie, którzy doprowadzają do nieustannych konfliktów i takiej szamotaniny są po prostu niebezpieczni.