Zamach w Berlinie. Ofiarą obywatelka Polski, jest potwierdzenie
65-letnia Polka obywatelka Polski jest ofiarą zamachu w Berlinie - ustalił korespondent Polsat News Tomasz Lejman. Informację potwierdzili też: burmistrz Berlina Kai Wegner
± 65-letnia Polka obywatelka Polski jest ofiarą zamachu w Berlinie - ustalił korespondent Polsat News Tomasz Lejman. Informację potwierdzili też: burmistrz Berlina Kai Wegner oraz rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Polsatnews.pl dowiedział się od rzecznika polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Wiadomo, że córka ofiary jest wśród poszkodowanych. poszkodowanych jest córka 65-latki. Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem podczas wielotysięcznej Parady Równości.
± Informację o śmierci 65-letniej Polki nieoficjalnie udało się ustalić korespondentowi Polsat News Tomaszowi Lejmanowi. Następnie doniesienia te oficjalnie potwierdził to rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór.
± "Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski" - napisał Wewiór na platformie X.
± Rzecznik polskiego MSZ złożył ponadto wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłej. "Konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie niezbędne wsparcie konsularne" - zapewnił.
± W rozmowie z polsatnews.pl Maciej Wewiór potwierdził też, że córka zmarłej 65-latki znalazła się wśród 29 osób, które zostały ranne w wyniku zamachu. są ranne.
± Do zamachu doszło w sobotę w parku Tiergarten w Berlinie. Miejsce to położone jest nieopodal Bramy Brandenburskiej i Placu Poczdamskiego. W sobotni wieczór organizowana zorganizowano tam była Parada Paradę Równości.
± Sprawcą ataku okazał się 21-letni Abdul B. Mężczyzna wjechał furgonetką w tłum ludzi idących alejką, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Według niemieckiej policji prawdopodobnie działał sam. uciekł.
± Abdul B. został odnaleziony na terenie ogródków działkowych w Spandau. Podczas próby zatrzymania doszło jednak do jego zastrzelenia, ponieważ próbował on zaatakować funkcjonariuszy. zastrzelenia.
± - Podejrzany uzbrojony w broń białą ruszył w stronę funkcjonariuszy, w związku z czym doszło do użycia broni palnej przez policję. W wyniku użycia broni palnej podejrzany odniósł tak ciężkie obrażenia, że mimo podjętej przez lekarzy pogotowia reanimacji zmarł na miejscu - informował wówczas rzecznik berlińskiej policji.
± Niemiecka agencja Agencja dpa informowała, że podejrzany w 2025 roku został aresztowany na berlińskim lotnisku po pobycie w Libanie. 21-latek miał bowiem planować zamach terrorystyczny. Ostatecznie w maju 2026 roku opuścił zakład karny.
± Z ustaleń niemieckich służb wynika, że Abdul B. to domniemany sympatyk Państwa Islamskiego (IS). Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt określił atak jako islamistyczny zamach terrorystyczny.
± Atak potępili politycy wszystkich niemieckich opcji politycznych. Kanclerz Friedrich Merz nazwał go mianem "odrażającego czynu" i "uderzeniem w społeczeństwo". Prezydent Fran-Walter Frank-Walter Steinmeier określił z kolei tragedię zamachem na "na nasz sposób wspólnego życia".
± Dodajmy, że w W ubiegłym tygodniu minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt w rozmowie "Welt am Sonntag" informował o podniesieniu stopnia zagrożenia atakiem terrorystycznym w Niemczech.