Firma od fotowoltaiki na celowniku. "Konsument nie może kupować kota w worku"
+ Firma przekazała Polskiej Agencji Prasowej komunikat, w którym podkreśla, że postępowanie wszczęte przez prezesa UOKiK traktuje "jako istotny element dialogu z organem regulacyjnym oraz okazję do dalszego podnoszenia standardów".
+ Przedstawiciele Columbus Energy poinformowali, że przeanalizowali zastrzeżenia zgłoszone przez prezesa Urzędu i nie czekając na formalne zakończenie postępowania, wdrożyła działania, które mają wyeliminować "potencjalne niejasności".
+ "W ramach tych działań doprecyzowaliśmy standardy informacyjne dotyczące oferowanych urządzeń, tak aby klienci przed podjęciem decyzji otrzymywali pełne i czytelne informacje obejmujące m.in. specyfikację techniczną, producenta oraz model proponowanych rozwiązań. Równocześnie zmodyfikowaliśmy procedury związane z zawieraniem umów i realizacją inwestycji, w szczególności w zakresie jednoznacznego określania terminów wykonania prac oraz komunikacji z klientami na poszczególnych etapach współpracy" - brzmi fragment komunikatu, który cytuje PAP.
+ Przedstawiciele spółki komunikują, że przypadki opóźnień w zwrocie środków wynikały "z konieczności przeprowadzenia szczegółowych procesów weryfikacyjnych".
+ "W tym zakresie spółka także podjęła już stosowne działania mające na celu modyfikację przyjętych procedur, które pozwolą na realizację obowiązków ustawowych w znacznie krótszym terminie" - informują przedstawiciele Columbus Energy.