← wróć
WP 3 obserwowane zmiany

Ustalenia WP. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie złożyli oświadczeń

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 27.07 14:30 · kopiuj link do tej zmiany

Ustalenia WP. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie złożyli oświadczeń

Treść

± Co więcej, z naszych informacji wynikało też, że jeden z posłów ze stowarzyszenia podpisał oświadczenie. Chwilę później potwierdził to ten fakt rzecznik PiS Rafał Bochenek. Bochenek - w PiS zostanie poseł Grzegorz Lorek, chociaż miał powędrować za Mateuszem Morawieckim.

± Jak słyszymy - Wąsik i Kamiński za Morawieckim nie pójdą. - Oni się wkurzyli, że ktoś każe im jakieś lojalki podpisywać. Wedle mojej wiedzy, to nie chodzi o to, że chcą do nas dołączać. Takich parlamentarzystów, którzy denerwują się na to, co się dzieje, jest cała masa - komentuje przekonuje z kolei w nieoficjalnej rozmowie z WP stronnik Morawieckiego.

zmiana treści zaobserwowano 27.07 13:50 · kopiuj link do tej zmiany

Ustalenia WP. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie złożyli oświadczeń

Treść

− Przekazał, że chodzi o Grzegorza Lorka. "Jedność, praca i aktywność to recepta na sukces i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Polityczne wojny na prawicy oraz ataki na PiS – największą partię opozycyjną – pomagają tylko Tuskowi. Wspólnie ku zwycięstwu Dla Polski" - napisał na X.

− Ile osób trwa przy Mateuszu Morawieckim? Przed informacją o pośle Lorku frakcja byłego premiera liczyła 37 posłów krajowych i trzech europosłów. Mowa jeszcze o senatorze oraz trzech kluczowych politykach spoza struktur PiS, którzy dotychczas blisko współpracowali z Morawieckim.

− Więcej informacji podamy za chwilę

+ Informację o tym, że Kamiński z Wąsikiem nie podpisali tzw. lojalek potwierdzających ich przynależność do partii, czego domagał się sam Jarosław Kaczyński, potwierdzają rozmówcy zbliżeni do Nowogrodzkiej.

+ - Będzie zaskoczenie, bo jeszcze dwóch europosłów nie złożyło oświadczenia, ale nie z powodu przynależności do Morawieckiego - zauważa nasz rozmówca. A inny dodaje, przyznaje, że to kłopot dla partii. - Jutro zbiera się Komitet Polityczny, który ma stwierdzić wygaśnięcie członkostwa w PiS ludzi Morawieckiego, ale pytanie, co zrobić w ich przypadku - zauważa nasz rozmówca związany z Nowogrodzką.

+ PiS w tej chwili czekają "nowe porządki" w kilku obszarach działalności. Przede wszystkim to kwestia potwierdzenia, że członkostwo w partii grupy ponad 40 "rozłamowców" wygasło i że odchodzą oni z liczącego dziś 186 posłów klubu PiS. Nowogrodzka spodziewa się, że w kolejnym ruchu Morawiecki i jego ludzie w pierwszej kolejności będą dążyli do założenia własnego klubu parlamentarnego, a potem domagać się przydzielenia im pomieszczeń sejmowych czy funkcji wicemarszałka Sejmu.

+ Na tym nie koniec. - Pewnie żeby podbić swoje piątkowe wydarzenie, czyli tzw. grill, będą musieli coś ogłosić. Może np. zapowiedzą powstanie nowej partii - zastanawia się polityk PiS związany z frakcją tzw. maślarzy.

+ - Oni się wkurzyli, że ktoś każe im jakieś lojalki podpisywać. Wedle mojej wiedzy, to nie chodzi o to, że chcą do nas dołączać. Takich parlamentarzystów, którzy denerwują się na to, co się dzieje, jest cała masa - komentuje stronnik Morawieckiego.

+ Jednocześnie z grupy Mateusza Morawieckiego wyłamał się Grzegorz Lorek. Poseł podpisał oświadczenie o rezygnacji z udziału w stowarzyszeniu. "To kolejny parlamentarzysta (wcześniej europoseł Daniel Obajtek - red.), który złożył rezygnację ze stowarzyszenia p. Morawieckiego i wraca do PiS, składając wymagane oświadczenie" - napisał rzecznik partii Rafał Bochenek. Nowogrodzka liczy, że to nie koniec.

+ - Spodziewaliśmy się tego, on jest dość specyficzny, to było potencjalnie słabe ogniwo. Trudno rozgryźć, na czym politycznie mu zależy. Najpierw był hop do przodu, jeśli chodzi o budowanie nowego stowarzyszenia, a potem nagle zrobił się taki hop do tyłu - przekonuje jeden z tzw. rozłamowców.

+ Ze strony Nowogrodzkiej docierają dziś sygnały o tym, że po kilku dniach wzajemnych - i często bezpardonowych - oskarżeń, przyszła pora na obniżenie temperatury sporu pomiędzy PiS a frakcją Morawieckiego. - Nikomu to nie służy. Jacek Kurski przesadził z tą weekendową krytyką Morawieckiego, teraz trzeba wyciszyć emocje. Bo jeśli ich sondaże rzeczywiście okażą się niezłe, to w którymś momencie trzeba będzie wrócić do rozmów i być może zbudować coś wspólnie na przyszłoroczne wybory - ocenia jeden z polityków PiS.

+ Kolejny dodaje, że w tej chwili tak ostre krytykowanie Morawieckiego i jego ludzi przynosi efekty odwrotne od pożądanych. - Oni tylko na to liczą, nie możemy ich pompować. Dlatego lepiej ich ignorować - ocenia rozmówca.

zmiana treści zaobserwowano 27.07 13:42 · kopiuj link do tej zmiany

Ustalenia WP. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie złożyli oświadczeń

Treść

± Co więcej, z naszych informacji wynikało też, że jeden z posłów ze stowarzyszenia podpisał oświadczenie. Chwilę później potwierdził do to rzecznik PiS Rafał Bochenek.

+ Ile osób trwa przy Mateuszu Morawieckim? Przed informacją o pośle Lorku frakcja byłego premiera liczyła 37 posłów krajowych i trzech europosłów. Mowa jeszcze o senatorze oraz trzech kluczowych politykach spoza struktur PiS, którzy dotychczas blisko współpracowali z Morawieckim.