Treść
+ Marcin Ociepa jest byłym wiceministrem obrony. Jest również prezesem stowarzyszenia OdNowa RP złożonego m.in. z byłych działaczy Porozumienia, którzy w 2021 r. pozostali lojalni wobec Zjednoczonej Prawicy i PiS. Kilku członków stowarzyszenia jest posłami i działa w klubie PiS.
+ Błaszczak krótko rozmawiał na ten temat z dziennikarzami w Sejmie. Na pytanie, czy Elżbieta Witek nie będzie już ubiegała się o stanowisko wicemarszałka odpowiedział:
+ – Pani marszałek Elżbieta Witek ma pewne problemy natury zdrowotnej, nie będę informował o szczegółach. Jest bardzo prawdopodobne, że przez kilka miesięcy będzie wyłączona z aktywności – wyjaśnił.
+ 13 listopada 2023 r., na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu X kadencji, o stanowisko wicemarszałka ubiegała się Elżbieta Witek. Po przegranej walce o fotel marszałka z Szymonem Hołownią uzyskała w głosowaniu 203 głosy za przy 252 przeciw, nie osiągając bezwzględnej większości. Sejm jej nie wybrał, pozostawiając PiS bez reprezentanta w prezydium. Partia zdecydowała o nie wystawianiu kolejnego kandydata lub kandydatki.
+ Błaszczak podkreślił, że przez wiele lat współpracował z Ociepą w Ministerstwie Obrony Narodowej. – Uważam, że to kompetentny, dobrze przygotowany polityk do popełnienia roli wicemarszałka Sejmu – zapewniał.
+ Jak przekazał, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty „przyjął do wiadomości” propozycję PiS. – Wszystko w ręku marszałka. Nam zależy na tym, żeby jak najszybciej ten wniosek został poddany pod głosowanie w Sejmie. Przypomnę, że wakat w prezydium Sejmu jest dla Prawa i Sprawiedliwości – powiedział Błaszczak.
+ Wiceminister Raś pisał ustawę o najmie. Wcześniej sam zarabiał na mikrokawalerkach
+ Dlaczego teraz Prawo i Sprawiedliwość ogłasza swojego kandydata na wicemarszałka Sejmu? – Jest prawda czasu i prawda ekranu. Powstanie trzeciego największego klubu parlamentarnego zmienia radykalnie układ w siłach sejmowych. Regulamin Sejmu jest pod tym względem brutalny. PiS chce utrudnić Rozwojowi Plus posiadanie własnego wicemarszałka – mówi w rozmowie z Zero.pl politolog dr Bartosz Rydliński.
+ Nasz rozmówca dodaje, że tu nie chodzi tylko o wicemarszałka, ale również o stanowiska przewodniczących poszczególnych komisji sejmowych.
+ – Zakładam, że Koalicja Obywatelska, z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym na czele, będzie trzymała się zarówno pisanych, jak i niepisanych reguł funkcjonowania Sejmu. W praktyce może to oznaczać, że część polityków Prawa i Sprawiedliwości będzie musiała ustąpić miejsca członkom nowego klubu parlamentarnego skupionego wokół Mateusza Morawieckiego. Wicemarszałek jest tutaj na górze tej hierarchii, nad poszczególnymi komisjami – tłumaczy dr Bartosz Rydliński.
+ A jak ocenia samą decyzję PiS o wystawieniu kandydata? – Jestem tym zaskoczony. Pamiętam bowiem jednoznaczne deklaracje polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy przekonywali, że nie wyobrażają sobie nikogo innego na stanowisku marszałka Sejmu niż Elżbieta Witek. Na miejscu pani marszałek czułbym się jednak lekko dotknięty. Przez lata Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie stało na straży jej kandydatury, a teraz nagle zmienia stanowisko – mówi politolog.